Tag: Wolność finansowa
Nie licz na ZUS, licz na siebie
by Paweł Łukasik on paź.25, 2009, under Wolność finansowa
“Dziura w kasie ZUS może sięgnąć 4 mld zł” – money.pl
“Emerytury na kredyt. ZUS nie ma, więc pożycza w bankach” – wyborcza.biz
Nie wiem jak wy, drodzy czytelnicy, ale ja się spodziewałem ujrzeć takie komentarze prędzej czy później. Obecny system emerytalny jest niewydajny. Wszyscy widzą, że nie zbieramy na swoją własną emeryturę tylko na emeryturę osób, które obecnie korzystają, że świadczeń ZUS. Po części problem ten miały rozwiązać OFE, do którego można było przystąpić i zbierać na swoim indywidualnym koncie. Teraz, 10 lat po wprowadzeniu reformy, wiemy już, że obrazy, które nam serwowano wtedy – młodego rentiera odpoczywającego na plaży z drinkiem w dłoni tak szybko się nie spełnia. Na razie mamy to:
“Pierwsza emerytura z OFE – 23,65 zł” – gazeta.pl
Można się oczywiście spierać, iż osoba ta uzbierała niewiele bo tylko 6000 zł, jednak nawet w przypadku uzbieranych 70 tys. złotych emerytura będzie wynosiła tylko 285 zł.
Po co o tym piszę można się zastanowić? Nie ma co narzekać na system jaki mamy – trzeba wziąć sprawy we własne ręce i samemu zatroszczyć się o swoją (i swoich bliskich) dostatnią przyszłość. Załóż, że z ZUSu czy OFE dostaniesz 0. Nie dostaniesz złamanego grosza. Kropka. Pogódź się z tym. Nawet jeśli to nie prawda i od ZUSu coś dostaniesz to stawiając się przed takim faktem dokonanym nie będziesz miał/miała wyboru – musisz sam/sama odłożyć na swoją starość.
Weźmy pod uwagę co mówi Robert Kiyosaki:
“Najpierw płać sobie”
Płacimy wszystkim dookoła tylko nie sobie. Zapominamy jak ważne jest to. Motywuje nas to do jeszcze lepszego działania. Odkładaj te wypłacone sobie “pensje”, aby zapewnić sobie dostatnią przyszłość. Załóż swój własny biznes i zarabiaj na siebie.
Kilka pozycji, które mogą pomóc ci w dążeniu do celu:
- Myśleć jak milionerzy
- Hamulce sukcesu
- EBiznesPlanowanie
Polecam książkę Myśleć jak milionerzy oraz zapisanie się na darmowe szkolenie pomagające osiągnąć wolność finansową.
Jeśli Ty też lubisz pieniądze…
by Marcin Celej on paź.14, 2009, under Inwestowanie, Wolność finansowa
Jeśli Ty też lubisz pieniądze… to z pewnością będziesz w stanie w pełni docenić to co mam dzisiaj dla Ciebie.
Mam dla Ciebie dzisiaj 6 niesamowitych porad Roberta Kiyosaki. Koniecznie obejrzyj gdyż zmnieniają one światopogląd na temat tego jak być bogatym. Główną zaletą tych kilku porad, których obejrzenie zajmie Ci jakieś 10 minut jest szok jaki wywołują. Książka Roberta – Bogaty Ojciec Biedny Ojciec – jest właśnie taką terapią szokową dla naszego podejścia do finansów osobistych.
Do dzieła: Inwestuj w aktywa, nie oszczędzaj, żyj w bogactwie, działaj w kierunku zwiększenia przychodów osobistych.
Polecam książkę Myśleć jak milionerzy oraz zapisanie się na darmowe szkolenie pomagające osiągnąć wolność finansową.
Krótki film o oszczędzaniu
by Marcin Celej on lip.15, 2009, under Wolność finansowa
W ostatnim artykule opisałem jak używć arkusza kalkulacyjnaego do zarządzania wydatkami. Dzisiaj dodaję do tego filmik, na którym pokazuję jak można go używać. Obejrzyj Krótki film o oszczędzaniu.
Mam nadzieję, że ułatwi Ci to używanie tego prostego narzędzia. Jeśli jednak nie chcesz mojego arkusza to i tak zacznij zarządzać wydatkami.
Miłego notowania no i oczywiście oglądania.
Polecam książkę Myśleć jak milionerzy oraz zapisanie się na darmowe szkolenie pomagające osiągnąć wolność finansową.
Śledzenie wydatków – moja metoda
by Marcin Celej on lip.14, 2009, under Wolność finansowa
Jakiś czas temu obiecałem przygotować arkusz pozwalający śledzić wydatki. Mam pierwszą uprosczoną wersję tegoż arkusza. Możesz go znaleźć pod tym linkiem. Jak to działa?
Zbieraj paragony
Niezależnie od metody śledzenia wydatków musisz zacząć zbierać paragony z każdego zakupu jaki dokonujesz lub zapamiętywać ile i na co wydajesz. Ja preferuję paragony gdyż pozwalają mi one notować wydatki raz na tydzień i zajmuje mi to około 15 minut (razem z żoną).
Arkusz
Poniżej znajdziesz kawałek tegoż arkusza. Postaram się pokrótce omówić jak on działa.
Kolumna Cel zawiera rozwijaną listę kategorii, na które wydajesz swoje ciężko zarobione pieniądze.
Kwota jest oczywista – jedyny problem z nią jest taki, że aby zarejestrować wydatek musisz wpisać ujemną kwotę. Natomiast gdy pieniądze wpływają do Twojego portfela (np. wypłata w bankomacie) to wpisujesz kwotę dodatnią.
Kolumna Rodzaj pozwala wybrać rodzaj płatności: gotówka, przelew, bankomat. Nie musisz wypełniać jej jeśli jest to gotówka. Większość zakupów jest gotówkowa więc być może będzie Ci łatwiej zostawiać tę kolumnę pustą.
Opis pozwala na wpisanie (i tu Cię zaskoczę) opisu wydatku.
Ostatnia kolumna – Portfel – pozwala na ocenę ile aktualnie masz w portfelu gotówki. Jest to taka funkcja sprawdzająca czy wszystko zarejestrowaliśmy. Jeśli jakieś wydatki nam zginęły to ostatnia wartość kolumny Portfel będzie inna niż stan gotówki w naszym portfelu.
Lista rozwijana w kolumnie Cel jest konfigurowalna (znajdź w dokumencie arkusz ‘ustawienia’). Uzupełnij je o takie kategorie jak Ci odpowiadają.
Portfele
Jak widać arkusz ten pozwala na śledzenie wydatków z portfela, nie pozwala na importowanie ich z przelewów bankowych ani tego typu rzeczy. Arkusz jest prosty i przy pewnej wprawie pozwala bardzo szybko wdrożyć dobre pratkyki zarządzania budżetem domowym. W środku znajdziesz dwie takie listy jak na zrzucie powyższym, jedna jest zatytułowana Marcin a druga Gosia. Te nagłówki są również konfigurowalne na arkuszu ‘ustawienia’. Możesz w ten sposób notować wydatki dla dwóch osób.
Dodatkowo dodałem kolorowanie wierszy, których kwota jest dodatnia (wpływy do portfela). Możesz to zobaczyć na wierszach ‘transfer’ powyżej. Cel ‘transfer’ pozwala zanotować wpływy, lub wypływy pieniędzy, które nie są kosztem – np. wypłata w bankomacie lub grabież pieniędzy z portfela męża na rzecz portfela żony
.
Zauważ również, że wpisy z rodzajem ‘przelew’ lub ‘bankomat’ nie zmieniają stanu portfela, ale są i tak wydatkiem i są sumowane do odpowiedniej kategorii celów.
Podsumowanie
Na podstawie tego co zanotujesz możesz zobaczyć statystyki na arkuszu ‘Suma’. Dzięki temu wiesz ile wydajesz średnio na miesiąc i ile w poszczególnych kategoriach. Postaram się na dniach dodać do tego arkusza możliwość wyliczania ilości lat dzielących Cię od osiągnięcia wolności finansowej.
Miłego notowania / wydawania.
Polecam książkę Myśleć jak milionerzy oraz zapisanie się na darmowe szkolenie pomagające osiągnąć wolność finansową.
Sztuka zdobywania pieniędzy – ściągnij i zapłać
by Marcin Celej on lip.06, 2009, under Wolność finansowa
Kolejna promocja w wydawnicteie Złote Myśli. Tym razem rozdają ‘za darmo’ audiobook Sztuka zdobywania pieniędzy. Można ściągnąć, posłuchać i zapłacić tyle ile się uzna za rozsądne. Nic nie kosztuje próba. Ja przesłuchałem tę książkę w ciągu 2 dni (4 przejazdy do i z pracy). Książka została napisana na końcu 19 wieku, ale treści, które próbuje przedstawiać są uniwersalne. Trzeba tylko zapomnieć o tym, że autor mówi o powozach, cygarach, żuciu tytoniu (bardzo zniechęcał do tego) i noszeniu kapeluszy.
Książka warta przesłuchania w drodze do pracy.
Polecam książkę Myśleć jak milionerzy oraz zapisanie się na darmowe szkolenie pomagające osiągnąć wolność finansową.
Ryzyko a wolność finansowa
by Marcin Celej on maj.24, 2009, under Wolność finansowa
Jeśli chcesz osiągnąć wolność finansową musisz podjąć ryzyko. Ryzyko to objawia się pod różnymi postaciami. Nie chodzi tutaj jedynie o ryzyko utraty pieniędzy. Musisz zaryzykować działanie i wyjść ze swej strefy komfortu.
Poczucie bezpieczeństwa
Według współczesnej psychologii poczucie bezpieczeństwa jest wymogiem dobrego samopoczucia. Poczucie troski wpływa negatywnie na nas. Ja jednak mówię: ZARYZYKUJ. Zacznij myśleć jak przyciągnąć do siebie pieniądze. Większość ludzi działa tak jakby bezpieczeństwo było najważniejsze w życiu. Większość ludzi jest też biedna.
Jeśli nie odziedziczysz dużej sumy pieniędzy to jedynym sposobem ich zdobycia jest zaryzykowanie. Całe dziecięce życie rodzice uczą swoje dzieci żeby nie ryzykowały. Największą pomyłką z tym związaną jest powiedzenie „Ucz się żebyś później znalazł dobrą pracę.”. Praca jest oczywiście ważna, ale po latach człowiek boi się utraty pracy jakby to była świętość. Nie można przestać się bać. Można za to spowodować, że strach nie będzie nami kierował.
Niepokój
Ceną podjęcia ryzyka jest stan niepokoju. Postaraj się tylko nie doprowadzić się do stanu, w którym nie możesz spać po nocach. Troska to bardzo zdrowy objaw. Nie ma wychowywania dzieci bez troski. Nie ma dobrego pracownika bez troski o swoją firmę. Nie ma małżeństwa bez troski o drugą osobę. Nie ma inwestycji giełdowych bez ryzyka (czytaj: troski). Ogromnym problemem przy inwestowaniu jest brak zrozumienia, że straty (efekt ryzyka) są częścią gry i że trzeba je zaakceptować i się z nich uczyć.
Pamiętaj jednak, że podjęcie ryzyka nie gwarantuje zarobienia pieniędzy. Możesz stracić. Możesz być jeszcze biedniejszy. To jest właśnie ryzyko. Traktuj swoje działania jak przygodę. „Cóż, że straciłem 5 tys. zł na giełdzie, ale ile się za to nauczyłem
.” Zacznij zdobywać wiedzę (ryzykować).
Polecam książkę Myśleć jak milionerzy oraz zapisanie się na darmowe szkolenie pomagające osiągnąć wolność finansową.
Serwisy do rejestracji wydatków
by Marcin Celej on maj.15, 2009, under Wolność finansowa
Aby dobrze panować nad swoimi finansami musisz wiedzieć ile wydajesz miesięcznie i na co idą Twoje pieniądze. Niniejszy artykuł prezentuje klika programów, które pozwalają to robić.
Sam używam do tego programu Excel i w następnym artykule możesz ode mnie oczekiwać opisu jak to robić oraz samego Excela, w którym można będzie rejestrować wydatki. Mimo to proponuję założyć konto w jednym z tych programów i na próbę zacząć w nim notować. Jeżeli znasz inne sposoby osiągnięcia tego samego efektu to napisz do mnie.
Problemy
Jeden z problemów związanych z tymi programami jest niestety kwestia zaufania i powierzenia osobom trzecim informacji o Twoich codziennych wydatkach. Jednak to Ty musisz zdecydować czy użyjesz jakiegoś programu, czy też poczekasz na arkusz Excel ode mnie, czy po prostu zignorujesz śledzenie wydatków. Uwierz mi, że przy pewnej wprawie rejestracja wydatków będzie szybka i łatwa, ale o tym w następnym artykule.
Narzędzia
Najlepszym narzędziem, które jest uznane na całym świecie jest program Mint. Niestety program ten działa jedynie na terenie USA. Dodatkowym problemem jest to, że jest w języku angielskim. Właściwie go to dyskwalifikuje, ale dałem tutaj do niego link gdyż być może to się kiedyś zmieni.
Innym programem, również angielskojęzycznym jest Wesabe. Znajdziesz go pod tym linkiem: wesabe.com. Nigdy go nie używałem. Jeśli zaczniesz to proszę podziel się ze mną tą wiedzą.
Jak grzyby po deszczu (po sukcesie mint’a, który zdobył nagrodę dla najlepszego startup’a chyba w 2007r.) wyrosło kilka serwisów na polskim rynku.
- http://benefi.pl/ – w sumie najlepszy z tych wszystkich
- http://www.figgy.pl/
- https://mojegrosze.pl/
- http://cashcontrol.pl/
Zobacz również:
Na koniec.
Nie mam pojęcia, które z tych programów warte są uwagi, daję tylko do nich linki. Proponuję założyć konto np. na http://benefi.pl/ i pobawić się tą usługą. Może Ci się spodoba. Jeżeli masz jakieś doświadczenia z takimi programami to napisz do mnie, chętnie opublikuję recenzje.
Listę tych aplikacji dostarczył mi jeden z moich czytelników. Łukasz, dziękuję.
Polecam książkę Myśleć jak milionerzy oraz zapisanie się na darmowe szkolenie pomagające osiągnąć wolność finansową.
Ile miesięcznie oszczędzasz?
by Marcin Celej on maj.12, 2009, under Wolność finansowa
Jedną z podstawowych informacji, które musisz zdobyć aby osiągnąć wolność finansową jest informacja ile pieniędzy zostaje na Twoim koncie. Zakładam, że masz przynajmniej jedno konto bankowe mimo tego iż według statystyk 1/3 polaków konta nie posiada. Jeżeli wiesz ile oszczędzasz, możesz zaoszczędzić sobie czasu i dalej nie czytać. Jeśli nie wiesz, to mam dla Ciebie prostą i szybką metodę.
Policzmy osad (to co pozostało na Twoich kontach) za ostatni rok. Aby to zrobić musisz zdobyć informacje o saldach wszystkich Twoich rachunków bakowych / inwestycyjnych / wszelkich innych – pozwalających przechować gotówkę. Potrzebujesz saldo z początku ostatniego roku i z jego końca. Czyli jeśli masz konto w jakimś banku internetowym (np. mBanku) to łatwo wyciągniesz wszystkie za cały poprzedni rok. Każdy wyciąg bankowy powinien mieć saldo początkowe i saldo końcowe. Odejmujemy od salda końcowego z miesiąca grudzień (czyli saldo na dzień 31 grudzień) saldo początkowe z wyciągu styczniowego (czyli saldo z dnia 1 stycznia). To jest osad na tym rachunku bankowym. To co nam pozostaje to wyciągnąć osady z każdego z rachunków, które posiadasz i je zsumować.
Mamy zatem kwotę jaką udało Ci się zachować za ostatni rok kalendarzowy. Teraz wystarczy tę kwotę podzielić przez 12 aby dowiedzieć się ile zostaje Ci na miesiąc. Ten ‘osad’ jest bardzo ważny. Możesz śledzić jego dynamikę robiąc takie obliczenia co miesiąc. Ja tak robię. Dzięki temu wystarczy, że w arkuszu Excel uaktualniam salda (co miesiąc) wszystkich moich (dwóch) rachunków bankowych i resztę załatwia Excel. Automatyzacja to podstawa
.
Gdy już masz tę kwotę jesteś odrobinkę bliższy wyliczenia ile lat dzieli Cię od wolności finansowej. Przeczytaj ten wzmiankowany artykuł aby się dowiedzieć za ile lat zostaniesz rentierem. Użyj obliczonej wartości osadu w Excelu, który jest załączony do tego artykułu. Do pełnych obliczeń brakuje nam jeszcze informacji ile docelowo potrzebujesz mieć pieniędzy (jaki kapitał pozwoli Ci zostać rentierem), ale o tym dowiesz się w kolejnym artykule z cyklu Wolność finansowa.
Polecam książkę Myśleć jak milionerzy oraz zapisanie się na darmowe szkolenie pomagające osiągnąć wolność finansową.
Kim jest Bogaty ojciec?
by Marcin Celej on maj.01, 2009, under Wolność finansowa
Miałem dwóch ojców
Jeden był wykształcony i inteligentny, posiadał doktorat, a czteroletnie studia ukończył w czasie krótszym niż dwa lata. Następnie kontynuował studia na Stanford University, University of Chicago i Northwestern University – mając za każdym razem stypendium naukowe.
Drugi ojciec nigdy nie ukończył ósmej klasy. Obaj odnieśli sukces w trakcie swojej kariery, ciężko pracując przez całe życie. Obaj mieli świetne dochody.
Jednak jeden z nich przez całe życie miał problemy finansowe, zaś drugi stał się jednym z najbogatszych ludzi na Hawajach. Jeden z nich zmarł pozostawiając miliony dolarów swojej rodzinie, organizacjom charytatywnym i kościołowi. Drugi pozostawił w spuściźnie niezapłacone rachunki. Obaj byli silni, wpływowi i posiadali charyzmę. Obydwaj służyli mi radą, ale nie doradzali tego samego.
Przeciwne punkty widzenia
To, że miałem za doradców dwóch ojców, pozwoliło mi rozważyć dwa przeciwne punkty widzenia: człowieka bogatego i biednego, chociaż w owym czasie bogaty ojciec nie był jeszcze bogaty, a biedny nie był jeszcze biedny.
Obaj dopiero rozpoczynali swoje kariery, borykając się z problemami finansowymi i rodzinnymi, ale już wtedy ich poglądy na temat pieniędzy znacząco się różniły.
Jeden z ojców mawiał: „Miłość do pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła”. Drugi: „Brak pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła”. Kochałem obu tych tak różniących się ojców i wiele myślałem o ich sprzecznych koncepcjach. Wiedziałem jednak, że muszę wybrać własną drogę.
Przemyślałem rady każdego ojca i dzięki temu zyskałem bezcenną wiedzę o potędze myśli i jej wpływie na ludzkie życie. Na przykład mój biedny ojciec zwykł mawiać: „Nie stać mnie na to”. Bogaty ojciec zabraniał mi używać tych słów. Nalegał, żebym raczej zastanowił się „Jak mogę to zdobyć?”. Pierwsze jest stwierdzeniem, a drugie pytaniem. Jedno zwalnia cię z myślenia, a drugie mobilizuje do wysiłku. Bogaty ojciec tłumaczył, że odruchowe wypowiadanie słów „Nie stać mnie na to” usypia umysł. Zadając zaś pytanie: „Jak mogę to zdobyć?” zaprzęgamy nasz umysł do pracy.
Ćwicz swój umysł
Bogaty ojciec nie miał na myśli tego, żebym kupował wszystko, na co mam ochotę. Chodziło mu o ćwiczenie umysłu – najwydajniejszego komputera na świecie. Cały czas powtarzał: „Mój umysł staje się potężniejszy każdego dnia, ponieważ ćwiczę go. Im jest silniejszy, tym więcej zarabiam”. Uważał, że mechaniczne wypowiadanie słów: „Nie stać mnie na to” jest oznaką umysłowego lenistwa.
Chociaż obaj ojcowie ciężko pracowali zauważyłem, że biedny ojciec wyłączał swój umysł, gdy poruszany był temat pieniędzy. Bogaty ojciec natomiast miał zwyczaj ciągle ćwiczyć swój umysł. W efekcie kondycja finansowa jednego ojca z czasem polepszała się, a drugiego pogarszała.
Myśli kształtują nasze życie
To, że miałem dwóch ojców pozwoliło mi zaobserwować, jaki wpływ miały myśli każdego z nich na życie, jakie wiedli. Zauważyłem, że ludzie rzeczywiście kształtują życie poprzez swoje myśli.
Być może potęga myśli nigdy nie zostanie zmierzona ani doceniona, ale dla mnie, jako młodego chłopca, stało się oczywiste, że bycie świadomym swoich myśli oraz sposób ich wyrażania to olbrzymia wartość.
Zauważyłem, że mój biedny ojciec nie był biedny z tego powodu, że mało zarabiał – gdyż zarabiał dużo – lecz z powodu swoich myśli i czynów. Dla mnie, jako młodego chłopca mającego dwóch ojców, było jasne, że muszę być bardzo ostrożny wybierając swoje myśli i decydując kogo powinienem słuchać – bogatego czy biednego ojca.
W wieku dziewięciu lat zdecydowałem się słuchać bogatego ojca i uczyć się od niego o pieniądzach. Robiąc tak, podjąłem tym samym decyzję, że nie będę słuchać biednego ojca – mojego prawdziwego ojca – mimo że to właśnie on zdobył wszystkie stopnie naukowe.
Różnice pomiędzy ojcami
Jeden z ojców jest multimilionerem. Drugi – ubogim człowiekiem. Dlaczego? To bardzo proste, gdyż wynika to z ich stosunku do pieniędzy i życia. Spójrz na różnice i sprawdź, do którego modelu pasujesz.
| Biedny ojciec | Bogaty ojciec |
| Mój dom to aktywa | Mój dom to pasywa |
| Bogaty ojciec powiedział: „Aktywa wkładają pieniądze do twojej kieszeni, a pasywa je stamtąd wyciągają”. Ludzie zbyt często nazywają swoje pasywa aktywami. Poznanie różnicy pomiędzy aktywami a pasywami jest bardzo istotne. | |
| Nie stać mnie na to | Jak mogę to zdobyć? |
| Zdanie: „Nie stać mnie na to” powoduje, że przestajesz o tym myśleć. Gdy zadajesz właściwe pytanie, umysł otwiera się i poszukuje odpowiedzi. | |
| Przyczyną, dla której nie jestem bogaty, jesteście wy, dzieci. | Przyczyną, dla której muszę być bogaty, jesteście wy, dzieci. |
| Pieniądze mnie nie interesują. | Pieniądze to potęga. |
| W sprawach dotyczących pieniędzy bądź ostrożny, nie ryzykuj. | Naucz się jak zarządzać ryzykiem. |
| Sobie płać na końcu. | Sobie płacę na początku. |
| Bogaty ojciec zawsze odkładał pewien procent od każdego otrzymanego dochodu. Lokował te pieniądze na rachunku inwestycyjnym i finansował nimi zakup aktywów. Biedny ojciec wydawał od razu wszystkie pieniądze i nie miał już nic na inwestycje. |
|
| Uważał, że firma, dla której pracował lub państwo powinny zaspokajać jego potrzeby finansowe. | W sprawach pieniędzy polegał na sobie i był odpowiedzialny za swoje finanse. |
| Był skoncentrowany wyłącznie na wiedzy akademickiej. | Skupiał się zarówno na praktycznych umiejętnościach finansowych, jak i na wiedzy akademickiej. |
| Operował wyłącznie słownictwem akademickim. | Nauczył się pojęć z dziedziny finansów – „Własne słowa to najwartościowsze narzędzia”. |
| Pracował dla pieniędzy. | Pieniądze pracowały dla niego. |
| Myślał, że zarobienie większych pieniędzy rozwiąże jego problemy finansowe. | Wiedział, że edukacja finansowa jest lekarstwem na problemy finansowe. „Nieistotne, ile pieniędzy zarabiasz – ważne jest, ile z tych pieniędzy zatrzymujesz i na jak długo”. |
Zrozumienie różnicy pomiędzy podejściem bogatego i biednego ojca jest pierwszym krokiem do finansowej wolności.
Aby zrozumieć, jak porzucić mentalność biednego ojca i przyjąć sposób myślenia bogatego ojca, poznaj proponowane przez nas narzędzia, które pomogą ci podczas podróży do finansowej wolności.
O AUTORZE: Robert Kiyosaki, autor książki „Bogaty ojciec, Biedny ojciec” to inwestor, biznesmen i nauczyciel. Uczy innych, jak sprawić, aby pieniądze ciężko pracowały dla nas, a nie my dla pieniędzy. Sprzeciwia się tradycyjnemu postrzeganiu finansów i inwestowania. Twierdzi, że często powtarzana rada – zdobądź dobrze płatną pracę, wytrwale pracuj, oszczędzaj, spłacaj długi i inwestuj długoterminowo – jest przestarzała. Aby poznać prawie wszystkie sekrety Bogatego ojca i Roberta Kiyosaki, odwiedź stronę: www.bogatyojciec.pl
Polecam książkę Myśleć jak milionerzy oraz zapisanie się na darmowe szkolenie pomagające osiągnąć wolność finansową.
Oblicz ile lat dzieli Cię od wolności finansowej.
by Marcin Celej on kwi.30, 2009, under Wolność finansowa
Jeśli ciekawi Cię ile lat będziesz ciułać aby osiągnąć kapitał, który pozwoli Ci zostać rentierem i być wolnym finansowo, to przygotowałem arkusz kalkulacyjny, który łatwo pozwala to obliczyć.
Aby skorzystać z tego arkusza musisz wiedzieć:
- Jaki masz aktualnie kapitał (ile masz pieniędzy)
- Ile zostaje Ci w kieszeni miesięcznie
- Ile pieniędzy potrzebujesz aby osiągnąć wolność finansową (ile docelowo chcesz mieć)
Przykład
Jeśli nie znasz tych wartości to się nie martw. Pomogę Ci w kolejnych artykułach dowiedzieć się tego. Aby jednak obliczyć cokolwiek i mieć pojęcie o magii procentu składanego, możemy założyć, że masz 10 tys. zł kapitału. Oszczędzasz miesięcznie 1000 zł i chcesz mieć docelowo na koncie 1 milion złotych (nieźle).
Po wpisaniu tych wartości do mojego magicznego arkusza otrzymamy taką oto tabelkę:
Pozwoliłem sobie pokazać od razu obliczenia dla kilku wariantów oszczędności miesięcznych. Dla wartości 1000 zł oszczędności na miesiąc, wyniki oznaczyłem na czerwono. Zinterpretujmy te wyniki.
Jeśli oszczędzasz 1000 zł miesięcznie i chcesz mieć 1 milion zł, to przy założeniu 2% stopy zwrotu będziesz potrzebować prawie 50 lat żeby to osiągnąć. Już przy 6% stopie czas ten skraca się do 30 lat (to już zaczyna być realne).
Stopa zwrotu
Ta stopa zwrotu uwzględnia inflację oraz podatek belki. Co to oznacza? Oznacza to, że jeśli chcesz mieć 2% stopę zwrotu to musisz znaleźć inwestycję która da ci np. 6% (2% + inflacja + podatek belki). Dlatego przygotowałem obliczenia dla tak skromnych stóp zwrotu (2-6%). Jeśli chcesz obliczyć to samo dla większych stóp, zrobisz to łatwo w tym arkuszu.
Arkusz
Ten arkusz zawiera również komentarze gdzie należy co wpisać. Dodatkowo dodałem tam jeden wiersz, w którym możesz wpisać swoje aktualne miesięczne oszczędności i porównać z tym co by było gdyby (czytaj: postresować się tabelką).
Wyniki
Nie dziwne jest to, że oszczędzając 5 tys. na miesiąc osiągniemy wolność finansową najszybciej (dla 6% zwrotu jest to niecałe 12 lat). Policzmy zatem to samo, ale troszkę od drugiej strony. Chcę Ci pokazać magię procentu składanego:
12 lat * 12 miesięcy * 5 tys. = 720 tys.
Oznacza to, że z naszego miliona, 720 tys. to nasze ciężko zarobione pieniądze a pozostałe 280 tys. to pieniądze zarobione przez nasze pieniądze
. Ostatnie obliczenie:
Ile mielibyśmy odsetek od 720 tys. gdyby nie istniał procent składany?
720 tys. * 6% = 43,2 tys.
Jak widać jest to różnica dość drastyczna.
Polecam rozpoczęcie działań mających na celu dowiedzenie się ile oszczędzasz miesięcznie, ile wydajesz i ile potrzebujesz docelowo. Pomogę Ci się tego dowiedzieć w kolejnych artykułach z cyklu Wolności finansowej.
Polecam książkę Myśleć jak milionerzy oraz zapisanie się na darmowe szkolenie pomagające osiągnąć wolność finansową.






