blog.cioswnos.pl

Tag: strategie

Giełda – wskaźnik zmienności (ATR)

by on mar.24, 2010, under Inwestowanie

Jednym ze wskaźników analizy technicznej na giełdzie jest tzwn prawdziwy zakres zmian (ATR – Average True Range). Wskaźnik ten mówi nam jak bardzo rozedrgana jest cena danej spółki w danym momencie.

Jeżeli chcesz wiedzieć jak liczony jest ten wskaźnik to zajrzyj na wikipedię. Jednak żeby zrozumieć jego działanie nie musimy znać szczegółów algorytmu jego liczenia. Ważne jest że pokazuje on pewne informacje, które inaczej nie są łatwo zauważalne – chodzi o to jak dużo ‘szumów’ jest w zmianach ceny danej spółki.

Szum

Szum to zmiany ceny, które nie mają wpływu na ogólną postać trendu. Zakładając, że większość zmian ceny to szum to ważne jest aby móc zobaczyć o jaką wartość średnią zmienia się cena w ciągu jednego dnia. Mówi nam o tym wskaźnik ATR. Jeśli jest on wysoki oznacza to, że cena zmienia się dynamicznie i oczywiście może się gwałtownie zmienić – na naszą korzyść lub niekorzyść.

ATR

Jak sprawdzić aktualną wartość wskaźnika ATR? Zerknij na wykres spółki BOS. W tym momencie wygląda on mniej więcej tak jak poniżej. Zaznaczyłem małą czerwoną ramką miejsce, które musisz zaznaczyć aby zobaczyć wskaźnik ATR a w dużej czerwonej ramce znajdziesz wykres zmian ATR.

image

Możesz zauważyć, że aktualnie ATR wynosi 3,32 zł. Oznacza to, że w ciągu ostatnich 14 dni (tutaj ATR jest liczony z 14 dni, ale można go liczyć z dowolnej ilości sesji) cena zmieniała się o 3,32 zł średnio dziennie.

Zauważ, że na powyższym wykresie wskaźnik ATR dość mocno zmalał tuż przed dynamicznym wybiciem ceny w górę. Niska wartość tego wskaźnika może sugerować zmianę trendu w niedalekiej przyszłości.

To tyle jeśli chodzi w skrócie o ten wskaźnik. Następnym razem napisze o sygnale kupna zwanym ‘Wybicie z progu zmienności’, który jest wspierany przez usługę Bezpieczne strategie inwestycyjne.


Polecam zarejestrować się w darmowej usłudze Bezpieczne strategie inwestycyjne oraz zapisanie się na darmowe szkolenie ze strategii inwestycyjnych. Niniejszy artykuł pochodzi z tego właśnie szkolenia.

Leave a Comment :, more...

Strategia – wybicie z kanału

by on sty.30, 2010, under Inwestowanie

Dzisiaj omówię jedną z ‘powolnych’ strategii, którą można wykorzystywać przy grze na giełdzie. Wybicie z kanału w górę polega na tym, że w danym dniu następuje wzrost ceny powyżej maksimum z ostatnich N dni.

Sygnały

Jeśli chcemy zobaczyć czy akurat dzisiaj mamy wybicie na danej spółce, bierzemy N ostatnich sesji (np. 22 – czyli miesiąc kalendarzowy) i liczymy z nich maksimum ceny zamknięcia. Rysujemy linię dla tej wartości (zielona linia). Jeśli dzisiejsza cena zamknięcia wyższa jest niż ta linia – mamy wybicie z kanału i sygnał kupna danej akcji. Podobnie jest z sygnałem sprzedaży – liczymy minimum z N ostatnich sesji (czerwona linia) i jeśli dzisiejsza cena (tym razem cena minimalna z danego dnia) niższa jest niż to wyliczone minimum to mamy sygnał sprzedaży. Poniżej przykład tego jak wygląda wyrysowana taka strategia dla spółki AMREST – wybicie z kanału górą dla 50 sesji i wybicie z kanału dołem dla 18 sesji:

image

Możesz zobaczyć, że na początku okresu, który oglądamy strategia wygenerowała bardzo dużo sygnałów koło siebie (jest to oznaka silnej hossy na tej spółce). Później był spadek i możesz zobaczyć kiedy wygenerowany został pierwszy sygnał sprzedaży. W końcu pojawiają się znowu sygnały kupna, ale już nie tak zmasowane jak w okresie hossy – tak wyglądają ‘normalnie’ te sygnały.

Wybicie z kanału górą

Jeżeli chcesz monitorować tego typu sygnały w usłudze Bezpieczne Strategie Inwestycyjne możesz skonfigurować wybicie z kanału górą w podobny sposób:

image

Jak widać  reguła ta ma jeden parametr – z ilu ostatnich sesji ma być liczone maksimum. Jeśli wybierzesz wartość wysoką to będziesz otrzymywać mało sygnałów. Jeśli wybierzesz wartość 1 to każdy wzrost ceny akcji wygeneruje Ci sygnał.

Moim zdaniem rozsądne wartości są pomiędzy 40 a 100 sesji, ale poeksperymentuj z tą regułą. Wadą tej reguły jest ilość sygnałów, które generuje. Gdy rynek idzie w górę wybicie z kanału dla 50 sesji daje kilkanaście sygnałów dziennie. Nie będziesz w stanie wszystkiego kupić. Dlatego do tej reguły trzeba dołożyć swoje własne zasady – np. kupno jedynie akcji, których akcjonariuszem jest duży gracz (np. TFI lub OFE). Polecam również sprawdzenie Wiadomości ze spółki – często sygnał jest potwierdzony dobrymi informacjami ze spółki (czyli sygnał jest zazwyczaj ważniejszy).

Wybicie z konsolidacji

Jednym z warunków, które ja polecam dołożyć do reguły wybicia kanału jest wybicie z konsolidacji. Konsolidacja to trend boczny – tak jakby uśpienie ceny danej spółki. Wybicie z konsolidacji daje moim zdaniem bardzo pewne sygnały kupna. Poniżej przykład wybicia z konsolidacji (spółka COMARCH):

image

Wybicie z kanału dołem

Wybicie z kanału dołem jest podobną regułą aczkolwiek należy jej używać odrobinę inaczej. Ponieważ spadki zwykle są bardzo gwałtowne, regułę tę należy liczyć z mniejszej ilości sesji – poniżej pokazano przykład wybicia dołem liczonego z 18 ostatnich sesji. Poeksperymentuj z parametrem tej reguły:

image

Reguła ta nie może być jednak jedyną regułą sprzedaży. Jeżeli pozwolisz aby cena spadła poniżej minimum z ostatnich 10 dni to bardzo często zamkniesz swoją pozycje ze stratą – często osiągnięcie takiego minimum powoduje całkowitą utratę zysków. Dlatego potrzebujesz kilku reguł sprzedaży, które będą działały równocześnie i skorzystasz z pierwszej z nich. Poniżej przykład, na którym widać, że gdybyś korzystał z sygnałów kupna i sprzedaży z tych reguł to i tak wyszedłbyś na minus (spółka SANOK):

image

Co dalej?

Możesz zauważyć, że bardzo często po wybiciu z kanału następuje powrót ceny poniżej wartości wybicia (odwrót ceny) i dopiero po kilku lub kilkunastu dniach mamy znów atak i trwałe wybicie powyżej ostatniego maksimum. Możesz na tym oprzeć swoją strategię – obserwować spółki, które wybiły się, rynek zawrócił i czekać aż nastąpi kolejne wybicie. Na razie jednak system tego nie monitoruje. Jeśli chcesz tak grać to po sygnale kupna musisz ręcznie monitorować interesującą Cię spółkę. W przyszłości jednak planuję dodać tego typu reguły.


Polecam zarejestrować się w darmowej usłudze Bezpieczne strategie inwestycyjne oraz zapisanie się na darmowe szkolenie ze strategii inwestycyjnych. Niniejszy artykuł pochodzi z tego właśnie szkolenia.

1 Comment :, , more...

Granie na groszówkach

by on sty.29, 2010, under Inwestowanie

Jedną ze strategii stosowanych przez ‘studentów’ na giełdzie jest gra na groszówkach. Groszówki to akcje, które kosztują 1 lub 2 grosze (lub w okolicach). Jest kilka takich. Niniejszy artykuł przybliży Ci ten temat. Traktuj to jednak jak ciekawostkę.

Cena akcji nie może wynosić 0 zł. Dlatego jeśli kupisz akcje za 1 grosz to na pewno nie stracisz z powodu spadku. Możesz co najwyżej stracić jeśli nikt tych akcji od Ciebie nie odkupi. Jednakże ze względu na graczy ‘groszówkowych’ to nam nie grozi.

Zakup

Aby grać na groszówkach składasz zlecenie zakupu akcji np. za 1000 zł z limitem ceny 1 gr. Musisz takie zlecenie złożyć z odległym terminem realizacji gdyż takich zleceń zazwyczaj jest trochę. System GPW realizuje najpierw najstarsze zlecenie w przypadku gdy ma dwa identyczne zlecenia. Jedyny problem z odległym terminem zakupu jest zamrożenie gotówki być może na dłuższy okres czasu. Jeśli uda Ci się kupić 100 tysięcy akcji to możesz zabrać się za złożenie zlecenia sprzedaży.

Sprzedaż

Teraz wystarczy złożyć zlecenie sprzedaży z limitem aktywacji 2 gr. Takie zlecenie możesz złożyć permanentne – z datą ważności ustawioną na 2123 rok :) . Teraz wystarczy poczekać aż jakiś ‘nieostrożny’ inwestor uzna, że warto kupić te akcje Po Każdej Cenie (PKC) lub za 2 grosze.

Wnioski

Jak widać zysk z takiej transakcji wynosi 100%. Potencjalnie olbrzymi. W praktyce – nie mam pojęcia bo nie gram tak. Często można znaleźć postulaty inwestorów, że GPW nie powinna pozwalać na to żeby cena akcji wynosiła 1 gr. Powody takiego niezadowolenia ja upatruję w tym, że ruchy cen groszówek zawsze są na pierwszym miejscu w tabelach z dziennymi zmianami cen. Zysk 100% lub spadek 50% to z pewnością będą ekstrema w danym dniu.

Żeby znaleźć groszówki posortuj tę tabelę po aktualnej cenie akcji. Może się jednak okazać, że aktualnie nie ma groszówek :( .


Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z gry na giełdzie.

Leave a Comment :, more...

Bezpieczne strategie inwestycyjne – nowa usługa

by on sty.27, 2010, under Inwestowanie

Dziś po raz pierwszy pokazuję Ci moją nową usługę – Bezpieczne Strategie Inwestycyjne. Usługa ta ma na celu wsparcie inwestorów (na razie tylko tych grających na GPW) w śledzeniu zmian na rynkach. Póki co jest to wersja Beta więc może coś nie działać.

Cel

Głównym celem powstania tej usługi jest wsparcie monitorowania pewnych strategii, które pomagają podejmować decyzję kupna lub sprzedaży danej spółki. Poniżej przykład wizualizacji reguł wchodzących w skład strategii.

image

Chodzi głównie o to aby nie trzeba było przeglądać codziennie wszystkich 400 spółek tylko te, które według strategii są interesujące.

Reguły

Powyżej widać reguły ‘Wybicie z kanału górą’ – jest to reguła kupna i ‘Wybicie z kanału dołem’ – to jest reguła sprzedaży akcji. Lepiej te reguły wyjaśnię w kolejnych wpisach. Na razie wystarczy nam wiedzieć, że wybicie z kanału górą daje sygnał wtedy gdy cena akcji wzrośnie powyżej maksimum z ostatnich N sesji (tutaj 55 sesji – czyli około 3 miesiące czasu ziemskiego).

Każda z reguł ma zestaw parametrów, które pozwalają na stworzenie swojej własnej, unikalnej strategii.

Sygnały

Reguły generują sygnały kupna i sprzedaży (patrz obrazek poniżej), które po kliknięciu pozwalają wizualizować dany sygnał. image

Dodatkowo można zobaczyć wiadomości związane z daną spółką co pozwala ocenić czy dany sygnał wart jest naszej uwagi czy jedynie jest jednorazowym wyskokiem. Można również sprawdzić akcjonariat danej spółki – np.. możesz mieć zasadę (i tego system na razie nie weryfikuje), że inwestujesz jedynie w spółki, które są w portfelu jakiegoś funduszu inwestycyjnego. Możesz to sprawdzić na zakładce ‘Akcjonariat’.

Usługa

Aby w pełni korzystać z samej usługi musisz się zarejestrować. Rejestracja wymaga aktywacji konta prze email i powoduje również automatyczne zapisanie na szkolenie (które dopiero powstaje) z bezpiecznych strategii inwestycyjnych. Dostaniesz zatem dwa maile – pierwszy aktywujący konto i drugi z prośbą o potwierdzenie subskrypcji darmowego szkolenia. Możesz aktywować jedno, oba lub żadnego.

Rozwój

Jest to dopiero początek moich planów co do tego portalu, ale zobaczymy jak się to potoczy. Liczę na Twój feedback – możesz zostawić swoją sugestie klikając szary panel wystający po prawej stronie. Jeśli znasz jakieś reguły, które mógłbym zaimplementować to zgłaszaj śmiało. Ja mam ich trochę skatalogowanych i powoli będę je dodawał. Dodatkowo system będzie wyliczał ile akcji należy kupić (zarządzanie wielkością pozycji) przy założeniu odpowiedniego ryzyka (zarządzanie ryzykiem). Na koniec może uda się dodać symulację strategii – czyli sprawdzenie ile da się zarobić (na danych historycznych) przy użyciu danej strategii.

Spróbuj

Spróbuj się pobawić tą usługą i poczekaj jeszcze trochę na kolejne informacje o tym jak to wszystko działa i jak można skonfigurować własną strategię.


Polecam zarejestrować się w darmowej usłudze Bezpieczne strategie inwestycyjne oraz zapisanie się na darmowe szkolenie ze strategii inwestycyjnych. Niniejszy artykuł pochodzi z tego właśnie szkolenia.

Leave a Comment :, , more...

Uśrednianie cen w dół

by on kwi.15, 2009, under Inwestowanie

Jedną z ciekawszych strategii (technik), które możesz wykorzystać przy zakupie akcji jest uśrednianie ich ceny w dół. W skrócie można to określić takimi słowami: dokup jeśli cena mocno spadła. Już wyjaśniam jak to zrobić w praktyce.

Załóżmy, że mamy 10 tyś zł do zainwestowania w akcje. Załóżmy, że jako nasz cel wybraliśmy akcje TVN (najlepiej tę technikę pokazać na przykładzie; TVN jest wybrany przeze mnie ‘losowo’). Załóżmy że zaczęliśmy naszą inwestycję na początku 2009 roku. Poniżej możesz zobaczyć jak wyglądał wykres TVN w tym okresie. Oczywiście pamiętaj, że wtedy nie wiedzieliśmy co się wydarzy. Możesz sobie przykryć kartką kawałek wykresu żeby wykres ‘przyszły’ nie wpływał na Twoje zrozumienie.

clip_image001

W tej strategii zakładamy, że kupujemy akcje transzami (nie wrzucamy pieniędzy jednorazowo gdyż nie zabezpiecza nas to przed spadkami). Załóżmy, że dzielimy nasz portfel na 4 równe części – czyli po 2500 zł. Tyle będziemy kupować na raz.

Zakładamy, że kupiliśmy na początku roku akcji za 2500 zł, gdzie cena wynosiła 14 zł. Czekamy. Zgodnie z naszą strategią, nie kupujemy niczego jeśli cena rośnie, cieszymy się wzrostem. Niestety TVN nie dał nam tej radości i zaczął ładnie spadać. Ta strategia wymaga jeszcze jednego: ustalenia wielkości spadku na jaki czekamy. Załóżmy, że jest to 10%. Czyli jeśli cena spadnie o 1,40 zł to dokupujemy. Tak też się wydarzyło w naszym przykładzie.

Kupiliśmy akcji TVN za 2500 zł po cenie 12,50 (druga transza, zatem pozbyliśmy się połowy gotówki). Czekamy dalej. Znowu spadki. Czekamy kolejne 10% czyli 1,25 i dokupujemy.

Kupiliśmy już trzeci raz akcji TVN za 2500 zł po około 11 zł każda. Ponieważ w tym dniu, w którym osiągnęliśmy ten poziom występuje długa czarna świeca (3 luty) – cena spadła aż do 9,50 to nie dokupujemy w tym dniu drugi raz. Czekamy na kolejny 10% spadek tym razem cena powinna być w okolicy 10 zł.

Kupujemy po raz czwarty (akurat jest to drugi dzień po długiej czarnej świecy) za 2500 przy cenie w okolicach 10 zł. Skończyły nam się pieniądze :( . Zobaczmy co nam z tego wyszło:

Cena

Kapitał

Ilość akcji

Średnia cena zakupu

14,00

2500

178

14,00

12,50

2500

200

13,22

11,00

2500

227

12,39

10,00

2500

250

11,69

Jak widać po 4 transzach kupiliśmy akcje po 11,69 zł każda (średnio i bez uwzględnienia kosztów transakcji). Teraz wystarczy, że cena wzrośnie powyżej tej wartości aby zarobić. Mój przykład nie pozwoliłby jednak zarobić (wykres nie osiągnął tych 11,69) i specjalnie tak go przygotowałem. Nie chodzi mi o to żeby Ci pokazać jakie to łatwe. Wystarczyłoby żebym dobrał odpowiednio współczynnik procentowy (np. czekalibyśmy na spadki 20%) i wtedy przekonałbym Cię o słuszności tej techniki. Nie jest to moim celem. Ten artykuł ma Ci przekazać ideę uśredniania ceny w dół i od razu pokazuje niebezpieczeństwa tej strategii:

  • Skończą Ci się pieniądze zanim uśrednisz na tyle, żeby zabezpieczyć się przed spadkami
  • Źle dobierzesz procent oczekiwania na spadek i zareagujesz zbyt małymi różnicami cen przy spadkach (tak jak w moim przykładzie)
  • Skończy Ci się cierpliwość (czytaj: spanikujesz)

Technika ta pozwala zabezpieczyć się przed dużymi stratami i sprawić, że będą mniejsze a co za tym idzie odreagowanie giełdy (które zawsze prędzej czy później następuje) pozwoli Ci odzyskać zainwestowane pieniądze.

Uważny czytelnik zauważy, że mój przykład zakładał kupno akcji po najgorszych cenach z każdego dnia. W rzeczywistości ceny te są rozrzucone trochę bardziej. Spróbuj wykonać powyższe obliczenia dla 20% spadków. Szczegóły wartości wyciągniesz z wykresu TVN.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z gry na giełdzie.

Leave a Comment :, , more...

Zarządzaj ryzykiem

by on mar.20, 2009, under Inwestowanie

clip_image001Niniejszy artykuł ma na celu przybliżenie literki R jak Ryzyko. Jeśli chcesz grać na giełdzie i nie zbankrutować przy byle okazji lepiej dobrze zapoznaj się z tym artykułem. Przeczytaj go nawet kilka razy.

Pozwól zyskom rosnąć, ograniczaj straty – to jedna z podstawowych zasad gry na giełdzie. Według tej zasady musisz ograniczać straty przy pomocy zlecenia STOP-LOSS oraz w żaden sposób nie ograniczać zysków z inwestycji. Powoli wyjaśnię jak to zrobić.

Zaplanuj najgorszy scenariusz.

Zanim kupisz jakąkolwiek spółkę obmyśl plan awaryjny, który wcielisz w życie w przypadku niepomyślnego obrotu spraw. Ustal jaką kwotę maksymalnie chcesz stracić na pojedynczej transakcji. Polecam do tego analizę wielkości portfela. Jeśli posiadasz 10 tys. zł na inwestycje w akcje załóż że w jednej transakcji ryzykujesz maksymalnie 1% tego portfela. Dzięki takiemu podejściu potrzebnych byłoby 100 błędnych decyzji inwestycyjnych żeby pozbyć się całej gotówki. Możesz oczywiście ryzykować więcej (lub mniej) i dzięki temu sterujesz prędkością ewentualnego upadku :) . Na początek proponuję ryzykować 0,5% portfela i nigdy nie ryzykować w jednej transakcji więcej niż 2%. Mamy zatem 100 zł do stracenia (1% z 10 tys.). Nazwijmy te kwotę RK (Ryzykowana Kwota).

Do tego musisz założyć jakie ryzyko procentowe chcesz ponosić przy zakupie konkretnej spółki. Nazwijmy to ryzyko R (jak ryzyko). Na razie, na potrzeby naszego przykładu przyjmijmy, że nasze ryzyko dla zakupu akcji spółki REMAK wynosi 7% (R = 7%). Oznacza to, że jeśli spółka spadnie o 7% to się jej pozbędziemy przy pomocy zlecenia STOP-LOSS. Dla potrzeb przykładu załóżmy, że spółka REMAK ma dzisiaj wartość 20 zł. Przyjmując nasze ryzyko mamy:

20 zł * 7% = 1,40 zł – o taką kwotę może spaść nasza spółka przy takim ryzyku. Nazwijmy te kwotę RNA (Ryzyko na Akcję)

Oznacza to, że musimy zadeklarować zlecenie STOP-LOSS z kwotą 18,60 zł (20 zł – 1,40 zł).

Jeśli przyjmiemy zarządzanie ryzykiem, za nasz mechanizm zabezpieczeń, to po zakupie akcji po 20 zł od razu złożymy zlecenie zabezpieczające przed spadkiem na poziomie 18,60.

Mamy zatem wyliczoną wartość o jaką może nam spaść cena pojedynczej akcji (RNA). Wiemy również, że maksymalnie na tej transakcji stracimy 100 zł (RK). Mając te dwie wartości oraz aktualną cenę akcji jesteśmy w stanie wyliczyć ile powinniśmy kupić akcji aby zmieścić się w tych ograniczeniach. Skorzystajmy ze wzoru:

WP = RK / RNA

WP – jest to Wielkość Pozycji. Czyli ile akcji mamy kupić. Podstawmy do tego wzoru nasze liczby:

WP = 100 / 1,40 = 71,4286

Powinniśmy zatem kupić 71 akcji spółki REMAK przy cenie aktualnej 20 zł, ryzyku 7% i ryzykowanej gotówce równej 100 zł (1% portfela). Na te 71 akcji przeznaczymy 71*20 zł = 1420 zł. Tę kwotę będziemy nazywali K (Kapitalizacja). Nie ryzykujemy jednak utraty całości tych pieniędzy. Ryzykujemy jedynie 100 zł. Żeby zainwestować całą gotówkę (10 tys.) potrzebujemy około 7 tego typu transakcji. Jeśli jednak zaczynasz grę na giełdzie to zacznij od jednej i nigdy nie posiadaj więcej niż 3 różnych spółek w portfelu.

Zauważ drogi czytelniku do czego doszliśmy. Mamy ‘względne’ bezpieczeństwo na bezwzględnym rynku. Zaczynając grę możesz założyć, że próbujesz tej metody dopóki nie stracisz 1000 PLN (10% portfela). Będzie to wymagało 10 błędnych transakcji (każda z ryzykiem 1% portfela) lub 20 transakcji przy ryzyku 0,5% portfela.

Podsumujmy naszą transakcję:

Portfel: 10 000 zł
Ryzyko portfela: 1%
Ryzykowana Kwota (RK): 100 zł
Cena akcji: 20 zł
Ryzyko (R): 7%
Ryzyko na Akcję (RNA): 1,40 zł
Stop-Loss: 18,60 zł
Wielkość pozycji (WP): 71
Kapitalizacja (K): 1420 zł

Ale co dalej?

Kroczące zlecenie STOP

Przy zakupie akcji podjęliśmy decyzję o ryzyku R=7% i tego się trzymajmy dalej. Oznacza to, że każdego dnia (po zakończeniu sesji) składamy kolejne zlecenie STOP-LOSS odległe o 7% od maksymalnego kursu z danego dnia. Czyli składamy zlecenie zabezpieczające na dzień następny na podstawie dnia poprzedniego. Postępujemy tak jedynie w przypadku gdy kurs maksymalny poszedł w górę porównując do dnia poprzedniego. Chodzi o to, że nasza linia obrony (STOP-LOSS) nie powinna opadać. Poniżej przykład takiej linii obrony, która rosła wraz ze wzrostem wartości akcji i w momencie spadku kursu pozostała na niezmienionym poziomie aż do uruchomienia transakcji STOP-LOSS (przecięcie linii obrony z wykresem pokazującym ceny akcji – biała świeca).

clip_image002

Nie ograniczaj zysków

Metoda ta ma niejako wbudowane nieograniczenie zysków żadną wartością od góry. Jeśli spółka będzie rosła w nieskończoność to linia obrony również. Niestety żadne akcje nie rosną wiecznie zatem linia obrony pozwoli nam zachować nasze zyski (oczywiście jeśli dojdą one do odpowiedniego poziomu).


Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z gry na giełdzie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW.

2 Comments :, , , more...

Pozwól zyskom rosnąć, ograniczaj straty

by on mar.18, 2009, under Inwestowanie

clip_image001Pozwól zyskom rosnąć, ograniczaj straty – to jedna z podstawowych zasad gry na giełdzie. Podstawą tej zasady jest przekonanie, że inwestor może popełniać błędy. Wbrew pozorom wielu ludziom trudno się do tego przyznać. Bez tej zasady kupując daną spółkę będziesz ponosił ryzyko pomyłki. Jeśli spółka straci na wartości będziesz wierzyć, że się odbije. Oczywiście może się i odbije, ale może i nie. Łatwo to się niestety inwestuje tylko na danych historycznych. Widzisz wykres i mówisz: Trzeba było kupić tu i sprzedać tu. Tak to niestety nie działa.

Ograniczaj straty:

Według tej zasady musisz ograniczać straty przy pomocy zlecenia STOP-LOSS. Oraz w żaden sposób nie ograniczać zysków z inwestycji. Jeżeli wierzysz, że każda transakcja na giełdzie kończy się zyskami to nie zaczynaj grać. Nie będziesz w stanie ‘zjeść żaby’ w postaci straty. Małe straty należy traktować tak jak ubezpieczenie mieszkania. Gdy ubezpieczasz mienie to płacisz za to pieniądze i wcale nie martwi Cię to, że nie skorzystałeś z tego ubezpieczenia. Po prostu trzeba zapłacić i cieszyć się, że nie musisz zapłacić dużo więcej w momencie katastrofy. Przyzwyczaj się do tej myśli. Ja znam wielu inwestorów, którzy nie korzystają z tej zasady i w czasach niedźwiedzia (bessa) chodzą naprawdę zdołowani.

Od razu wyjaśnię dwa określenia ze słowniczka finansowego:

  • Rynek byka – hossa. Można sobie to kojarzyć jako stojącego prosto byka (wykres idzie do góry)
  • Rynek niedźwiedzia – bessa. Niedźwiedź jest zazwyczaj pochylony tak jak wykres spadkowy.

Pozwól zyskom rosnąć:

Jednym z problemów, które sam napotkałem w sobie, to obawa przed zyskami. Brzmi to śmiesznie, ale jeśli zaczniesz inwestować to naprawdę zacznij również obserwować swoje emocje z tym związane. Człowiek chce zrealizować zyski jak tylko się pojawią bo boi się, że je straci. Czasem jest to dobre. Naucz się rozpoznawać momenty kiedy sprzedać aby ochronić zyski. Nie pozwól emocjom kierować sobą. Akurat w inwestycjach emocje zbyt często grają u nas zbyt ważną rolę. Naucz się je rozpoznawać i postępować nie pod wpływem emocji a pod wpływem zasad, które sobie wypracujesz. Zacznij zatem pracować nad strategią inwestycyjną.


Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z gry na giełdzie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW.

Leave a Comment : more...

Jak inwestować w złoto

by on mar.01, 2009, under Inwestowanie

Być może często trafiliście na artykuł, który mówił, że warto inwestować w złoto. Być może jedyne czego nie mówił to jak to zrobić. Moja żona jak się dowiedziała, że chcę inwestować w złoto to powiedziała: ‘Tak? To chodźmy do jubilera.’ Oczywiście można i tak, ale jest sposób, który pozwoli nam dodatkowo wykorzystać doświadczenie ludzi, którzy się na tym znają.

Chodzi o certyfikaty inwestycyjne funduszu Investors Gold FIZ. Aby dowiedzieć się więcej o certyfikatach inwestycyjnych polecam artykuł Czym są certyfikaty inwestycyjne. Certyfikaty te można nabyć bezpośrednio w TFI Investors, lub na giełdzie. Jeśli chodzi o tę pierwszą możliwość to odsyłam na stronę Jak kupić?. My natomiast zajmiemy się w tym artykule tym jak i kiedy kupić takie certyfikaty na GPW.

Zacznijmy od tego gdzie znaleźć wykres notowań takiego certyfikatu. Ja preferuję serwis Stooq i tutaj jest link do strony pokazującej wykres INVGLDFIZ. Ten symbol (INVGLDFIZ) warto zapamiętać jeśli będziemy chcieli kupić ten certyfikat – np. w mBanku. Poniżej przykładowy fragment tegoż wykresu:

clip_image001

Jak widać wykres ten zachowuje się troszkę inaczej niż wykres fundusz zamkniętego, o którym była mowa w artykule Czym są certyfikaty inwestycyjne. Tamten wykres był mocno schodkowy ten natomiast jest wykresem ‘wędrownym’ – czyli zmienia się dość dynamicznie. Od czego to zależy? A mianowicie inwestorzy patrzą na cenę złota, która również jest zmienna i od tego uzależniają za ile chcą kupić / sprzedać certyfikat INVGLDFIZ. W ten sposób prognozują comiesięczne zyski tegoż funduszu (INVGLDFIZ publikuje swoje wyniki co miesiąc). Poniżej załączam wykres wahań kursu złota (GC.F). A tutaj link, pod którym można sobie samemu obejrzeć ten wykres: GC.F.

clip_image002

Cena tego drogocennego kruszcu jest tutaj wyrażona w dolarach i w momencie jak to piszę to jest w okolicach 950$. Teraz wystarczy nałożyć te dwa wykresy aby zobaczyć jasno powiązanie pomiędzy nimi:

clip_image003

Teraz już chyba korelacja jest dość dobrze widoczna. Aha: ta mini aplikacja pokazująca wykresy, do której odsyłam pozwala na nakładanie na siebie kilku wykresów naraz. Polecam się z nią zaznajomić.

Pozostaje tylko pytanie kiedy kupować złoto (INVGLDFIZ). Ogólnie można powiedzieć, że wtedy gdy na świecie (USA) dzieje się źle to inwestorzy przypominają sobie o tym, że złoto zawsze będzie. Wtedy zwiększa się popyt na ten kruszec i jego cena pnie się w górę. Właśnie mamy taki moment (marzec 2009). Proszę tylko nie traktować tego jako rekomendacji zakupu. Każdy musi sam rozważyć swoje za i przeciw, dowiedzieć się więcej, uwzględnić ryzyko i podjąć odpowiedzialność (finansową) za swoje czyny.

Dodatkowo: Nie pamiętam gdzie znalazłem artykuł według którego niektóre instytucje prognozują wzrost ceny złota do 2000$ w najbliższym czasie. Niestety z takimi rekomendacjami również wiąże się ryzyko, że były one podyktowane chęcią wywołania odpowiedniej reakcji. Nie wiadomo również (bo tego nikt nie powie co to znaczy najbliższy czas)


Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z gry na giełdzie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW.

Leave a Comment :, , more...

Co kupują duzi gracze

by on lut.18, 2009, under Inwestowanie

Jedną z możliwych strategii zakupów akcji jest powtarzanie tego co robią duzi gracze na rynku. Z założenia są to ludzie, którzy w tym siedzą i mają dostęp do informacji, do których normalny śmiertelnik dostępu nie ma. Czy jest to prawda to już inna sprawa.

Aby sprawdzić ranking inwestorów wejdź na stronę: http://www2.notoria.pl/sholder/index.html

Jest tam dostępny ranking dużych inwestorów. Wygląda on mniej więcej tak:

clip_image001

Oczywiście widać tutaj tylko kawałek tegoż rankingu. Zobaczymy tam całe mnóstwo dużych inwestorów. Po kilknięciu strzałki w pierwszej kolumnie zobaczymy portfel danego inwestora. Na przykład na koniec grudnia 2008 portfel funduszu inwestycyjnego Legg Mason wyglądał tak:

clip_image002

Jeśli chcesz zobaczyć ten portfel kliknij: http://www2.notoria.pl/sholder/assets.html?unitid=16095&date=2008-12-31&utype=%25

Możesz też zobaczyć jak wyglądał on historycznie – klikając linki w tabelce na dole portfela.

Mając taką wiedzę możemy naśladować tych graczy, którzy są uznani za dobrych, ale którzy to są. Jeśli chodzi o fundusze inwestycyjne (akcyjne) to polecam ranking funduszy, któy jest publikowany co miesiąc przez Fund Skaner: http://www.fund24.pl/

Wystarczy się zapisać na ich biuletyn i sami przyślą informacje o tym, że pojawił się ranking. Przysyłają też dużo innych informacji czasem cennych a czasem nie.

Na dzień dzisiejszy uznanym za najlepiej zarządzany fundusz akcyjny jest właśnie Legg Mason Akcji. Możesz zatem zacząć patrzeć, czy nie kupić tych 4 spółek, które są na obrazku. Zawsze jest to jakaś wstępna filtracja spółek.

Zawartością portfeli tych funduszy warto się przyjrzeć zwłaszcza w czasie bessy, gdyż fundusze pozostawiają sobie tylko najlepsze spółki.


Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z gry na giełdzie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW.

3 Comments :, , more...

Szukasz czegoś?

Użyj formularza poniżej aby przeszukać stronę:

Nadal nie znalazłesz tego czego szukasz? Napisz komentarz do posta lub skontaktuj się znami, abyśmy mogli tym się zająć!