Tag: akcje
STOP STRATA (STOP LOSS)
by Marcin Celej on mar.12, 2009, under Inwestowanie
W jednym z wcześniejszych artykułów napisałem o tym jak sprzedawać akcje w mBanku. Jest tam również opisany podstawowy mechanizm zarządzania ryzykiem w przypadku zakupu akcji. Jest to zlecenie STOP-LOSS. Niniejszy artykuł ma na celu podkreślić wagę tego narzędzia i doprecyzować jego zastosowanie.
W przypadku sprzedaży akcji bardzo ważnym polem jest pole Limit aktywacji. Jest to pole pozwalające złożyć tak zwane zlecenie STOP LOSS (STOP STRATA). Jeśli wypełnimy tę kwotę to nasze zlecenie nie będzie aktywne (widoczne na giełdzie) dopóki cena akcji nie spadnie poniżej tej kwoty. Używa się tego pola zazwyczaj w połączeniu z ceną PKC. Jeśli ustawimy zarówno pole Limit aktywacji jak i Limit ceny to ustawimy widełki cenowe (min i max), w których chcemy sprzedać nasze akcje. Jednakże może okazać się że ustawiając Limit ceny w przypadku zlecenia STOP LOSS nie znajdzie się nikt kto kupi akcje za cenę wyższą niż ten nasz Limit ceny.
Zlecenie STOP LOSS służy do zabezpieczenia się przed stratami. Jeśli na przykład kupiliśmy akcji BUDIMEX’u po 46 zł za sztukę i daliśmy za nie 690 zł (15 sztuk) to możemy założyć, że nie chcemy stracić na tym zakupie więcej niż 100 zł (15%). Zatem musimy złożyć takie zlecenie żeby limit aktywacji uwzględniał nasze założenia. Ponieważ limit ten wymaga podania ceny pojedynczej akcji musimy policzyć o ile maksymalnie może spaść cena jednej akcji:
100 / 15 = 6,67 zł – o tyle może spaść cena jednej akcji
46 – 6,67 = 39,33 – tę kwotę musimy wpisać w Limit aktywacji
Na podstawie naszych obliczeń możemy złożyć zlecenie STOP LOSS, które wyglądałoby mniej więcej tak:
Zlecenie powyższe mówi, że jeśli cena akcji spadnie poniżej 39,33 to mają one zostać automatycznie sprzedane Po Każdej Cenie. Jeśli cena rynkowa będzie dużo niższa niż 39,33 to nasza strata jeszcze się zwiększa. Aby tego uniknąć dobrze jest kupować płynne akcje (płynne = takie, które dużo ludzi kupuje, oznacza to, że zawsze znajdzie się ktoś kto kupi od nas akcje za cenę zbliżoną do naszego limitu, ale to temat na oddzielny artykuł). Jeszcze proszę zauważyć, że Data ważności tego zlecenia jest ustawiona tak, że zlecenie to będzie ważne do końca miesiąca. Pozwala to nam zabezpieczyć się na dłuższy okres czasu.
UWAGA: Powyższe obliczenia nie uwzględniają kosztów transakcji kupna i sprzedaży, które powinny być uwzględnione w momencie gdy chcemy stracić max 100 zł.
Jeśli chcesz spróbować tego mechanizmu to proponuję pobawić się demo mBanku: http://demo.mbank.pl/
Ostatni element koncepcji zarządzania ryzykiem polega na tym, że zanim kupimy akcje decydujemy się jakle ryzyko chcemy ponieść. Ja proponuję ponosić ryzyko od 2% do 8%. Oznacza to, że jeśli kupiliśmy akcje w złym momencie i spadną one o 8% to nasze zlecenie STOP automatycznie je sprzeda. Do tego wystarczy nam dodać tzw. ruchome zlecenie STOP. Idea polega na tym, że codziennie sprawdzamy cenę zamknięcia naszej spółki z danego dnia. Obliczamy nasze ryzyko (załóżmy, że 8%) i na następny dzień ustawiamy takie zlecenie STOP. Jednocześnie nasza linia stopu nie może opadać. Czyli jeśli w danym dniu wartość STOP jest niższa niż w dniu poprzednim to nie przesuwamy jej w dół tylko pozostawiamy na poprzednim poziomie. Poniższy obrazek prezentuje działanie takiej linii stopu. Można zobaczyć, że w tej koncepcji ograniczamy stratę a nie ograniczamy zysku.
Wyjaśnię tę ideę lepiej w kolejnym artykule.
Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z gry na giełdzie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW.
Mój Portfel – jak śledzić bieżącą wartość?
by Marcin Celej on mar.11, 2009, under Inwestowanie
Mój Portfel – jak śledzić bieżącą wartość?
Jeżeli kupujesz akcje, fundusze inwestycyjne, waluty, lub inne bardziej egzotyczne walory to musisz mieć mechanizm sprawdzania aktualnej wartości tego co posiadasz. Polecam Portfel na portalu money.pl. Tutaj link do tego portfela: http://www.money.pl/portfel.
Ta mini usługa pozwala, po zalogowaniu się, na wprowadzanie składowych naszego portfela. Nie będę wymieniał wszystkich jego możliwości. Podam tylko link do instrukcji obsługi. Przykładowy portfel wygląda mniej więcej tak jak na poniższym obrazku:
Poniżej zestawienia poszczególnych składowych naszego portfela można zobaczyć jego podsumowanie oraz wykresy.
Podstawową funkcją portfela jest jego aktualność. Wystarczy odświeżyć stronę w przeglądarce aby zobaczyć aktualne wartości akcji i innych składowych. Oczywiście niektóre elementy (np. fundusze inwestycyjne) są wyceniane raz dziennie (lub rzadziej), ale informacje o akcjach są aktualne. Proszę tylko po wprowadzeniu danych do portfela nie siedzieć przed nim cały dzień
.
Istnieje również możliwość upublicznienia swojego portfela (dla inwestycyjnych ekshibicjonistów), ale jest też coś fajnego – Statystyki portfeli. Można zobaczyć co ludzie najczęściej mają w swoich portfelach.
Jeszcze jedna dodatkowa fajna funkcja polega na wizualizacji zmiany wartości danej spółki (lub innej składowej). Pozwala to obserwować na jednym wykresie wiele transakcji kupna i sprzedaży. Poniżej przykład. Proszę tylko zwrócić uwagę, że ten wykres nie pokazuje zmian ceny danej spółki tylko zmianę wartości posiadanych przez nas akcji (a to nie jest to samo, gdyż to drugie uwzględnia wiele transakcji kupna i sprzedaży).
Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z gry na giełdzie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW.
Analiza techniczna i fundamentalna
by Marcin Celej on mar.04, 2009, under Inwestowanie
Analiza techniczna to analizowanie notowań akcji na wykresach. Analiza fundamentalna natomiast zajmuje się oceną finansową spółki na podstawie raportów finansowych. Obydwie analizy starają się przewidzieć przyszły poziom ceny danej spółki, jedynie mechanizmy i fundamenty każdej z nich są różne.
Analiza techniczna zakłada, że rynek wie jaka jest cena
danej spółki. Chodzi o to, że analitycy techniczni wierzą, że rynek dyskontuje (kolejne trudne pojęcie) przyszłość. Czyli jeśli inwestorzy wierzą, że spółka będzie miała się dobrze to cena jej idzie w górę dyskontując (przewidując) tę zmianę ceny. Dla analityka technicznego najważniejsze są wykresy i znajdziesz mnóstwo książek o setkach różnych formacji (kształtów), które te wykresy przyjmują. Kolejnym założeniem analizy technicznej jest wiara w trendy. Rozpoznanie trendu w jego wczesnej fazie na podstawie wykresu jest głównym celem tej metody.
Analiza fundamentalna zakłada wiarę w to, że każda spółka ma jakąś swoją wewnętrzną wartość (co jest prawdą na poziomie księgowym). Analitycy fundamentalni szukają tejże właśnie ceny i porównują ją do aktualnej ceny rynkowej akcji. Jeśli rynek wycenia ją niżej to według tej metody można takie akcje kupować. W tej metodzie występują przeróżne współczynniki, które są wyliczane ze sprawozdań finansowych spółki.
To co należy moim zdaniem używać to coś pośrodku. Lepiej nie kupować spółki, która przynosi straty (analiza fundamentalna) a jeśli kupować to w najlepszym z punktu widzenia wykresów momencie (analiza techniczna).
Niezależnie od rodzaju analizy, którą kieruje się inwestor najważniejsza prawda o giełdzie jest taka, że rynek próbuje przewidywać (dyskontować) wszystko. Rynek reaguje również o wiele silniej na informacje, których się spodziewa niż na te które są już podane. Inwestorzy to po prostu ludzie, którzy chcą wyprzedzić innych. To jest naprawdę gra i to niestety z najlepszymi.
Jeżeli chcesz wiedzieć więcej o podstawach gry na giełdzie to polecam e-book Giełda Papierów Wartościowych w praktyce.
Poziomy oporu i wsparcia
by Marcin Celej on mar.03, 2009, under Inwestowanie
Poziomy oporu i wsparcia są jednym z najcenniejszych elementów analizy technicznej wykresów. Pozwalają przewidzieć na jakim poziomie zatrzyma się kurs danej spółki (konsolidacja). Czym są te poziomy?
Jeśli obserwujemy wykres giełdowy to często wygląda on tak jakby odbijał się od jakiejś magicznej bariery – dochodzi do pewnego poziomu i wraca, i znów i znów. To są właśnie poziomy wsparcia (od dołu) i oporu (od góry). W sumie to nie jest ważne dlaczego takie poziomy się pojawiają – zapewne głównie dlatego, że ludzie wierzą, że istnieją poziomy oporu i wsparcia i reagują w tych okolicach kupnem lub sprzedażą akcji. Niezależnie od powodu musimy nauczyć się je rozpoznawać gdyż one działają.
Poniżej można zobaczyć poziom wsparcia dla spółki BIOTON (BIO):
A tutaj poziom oporu dla spółki KOGENERACJA (KGN):
Tego typu poziomy jak widoczne poniżej powstają często w okolicach okrągłych liczb – na przykład KGN na powyższym obrazku ma poziom oporu dokładnie na 57 zł. Innym sposobem znalezienia poziomu jest spojrzenie w odległą przeszłość. Jeśli przeskalujemy wykres wystarczająco daleko to zobaczymy, że ceny zatrzymują się w miejscach w których zatrzymały się nawet wiele lat lub miesięcy temu. Są to tzw. dołki i górki (patrz poniżej).
Często przebicie takiego poziomu wsparcia jest sygnałem kupna lub sprzedaży danej spółki. Powodzenia w poszukiwaniu poziomu.
Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z gry na giełdzie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW.
Transakcje funduszy inwestycyjnych
by Marcin Celej on lut.27, 2009, under Inwestowanie
Jeżeli chcesz się dowiadywać na ‘bieżąco’ jakie transakcje na GPW dokonały w danym miesiącu fundusze inwestycyjne to zasubskrybuj się na biuletyn pod tym linkiem: http://www.holder.com.pl/subskrypcja.shtml. Po subskrypcji zaczniesz otrzymywać maile z dość cennymi informacjami dot. Funduszy inwestycyjnych. Jednym z nich będzie comiesięczny biuletyn zawierający transakcje kupna i sprzedaży akcji dokonanych przez te fundusze. Przykładowy dokument z zestawieniem transakcji znajdziesz tutaj: Informacje o transakcjach funduszy (styczeń 2009).
W środku znajdziesz tabelkę, która wygląda mniej więcej tak:
Niestety nie wszystkie kolumny zmieściły się na powyższym obrazku. Możemy tutaj zobaczyć jaki fundusz (właściwie to jakie towarzystwo funduszy inwestycyjnych) kupił lub sprzedał jakie akcje. Na podstawie kolumny ‘zmiana’ jesteśmy w stanie stwierdzić czy fundusz kupował czy sprzedawał daną spółkę w danym okresie.
Jedna ze strategii inwestycyjnych polega na naśladowaniu tego co robią duzi gracze. Mając to zestawienie jesteśmy w stanie to robić (chociaż z opóźnieniem).
Biuletyn jest oczywiście bezpłatny.
Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z gry na giełdzie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW.
Co kupują duzi gracze
by Marcin Celej on lut.18, 2009, under Inwestowanie
Jedną z możliwych strategii zakupów akcji jest powtarzanie tego co robią duzi gracze na rynku. Z założenia są to ludzie, którzy w tym siedzą i mają dostęp do informacji, do których normalny śmiertelnik dostępu nie ma. Czy jest to prawda to już inna sprawa.
Aby sprawdzić ranking inwestorów wejdź na stronę: http://www2.notoria.pl/sholder/index.html
Jest tam dostępny ranking dużych inwestorów. Wygląda on mniej więcej tak:
Oczywiście widać tutaj tylko kawałek tegoż rankingu. Zobaczymy tam całe mnóstwo dużych inwestorów. Po kilknięciu strzałki w pierwszej kolumnie zobaczymy portfel danego inwestora. Na przykład na koniec grudnia 2008 portfel funduszu inwestycyjnego Legg Mason wyglądał tak:
Jeśli chcesz zobaczyć ten portfel kliknij: http://www2.notoria.pl/sholder/assets.html?unitid=16095&date=2008-12-31&utype=%25
Możesz też zobaczyć jak wyglądał on historycznie – klikając linki w tabelce na dole portfela.
Mając taką wiedzę możemy naśladować tych graczy, którzy są uznani za dobrych, ale którzy to są. Jeśli chodzi o fundusze inwestycyjne (akcyjne) to polecam ranking funduszy, któy jest publikowany co miesiąc przez Fund Skaner: http://www.fund24.pl/
Wystarczy się zapisać na ich biuletyn i sami przyślą informacje o tym, że pojawił się ranking. Przysyłają też dużo innych informacji czasem cennych a czasem nie.
Na dzień dzisiejszy uznanym za najlepiej zarządzany fundusz akcyjny jest właśnie Legg Mason Akcji. Możesz zatem zacząć patrzeć, czy nie kupić tych 4 spółek, które są na obrazku. Zawsze jest to jakaś wstępna filtracja spółek.
Zawartością portfeli tych funduszy warto się przyjrzeć zwłaszcza w czasie bessy, gdyż fundusze pozostawiają sobie tylko najlepsze spółki.
Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z gry na giełdzie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW.
Sprzedaż akcji
by Marcin Celej on lut.12, 2009, under Inwestowanie
Jeżeli już wiesz jak kupować akcje w mBanku to czas dowiedzieć się co możemy zrobić w momencie ich sprzedaży. Po naciśnięciu przycisku Sprzedaż papierów pojawi nam się ekran podobny do tego, który jest przedstawiony poniżej. Na tym ekranie wybieramy akcje, które chcemy sprzedać (Nazwa papieru), ilość tych akcji (Liczba) oraz kwotę minimalną za jaką chcemy sprzedać jedną akcję (Limit ceny). Podanie limitu ceny nie oznacza, że za taką cenę sprzedamy akcje. Jeśli znajdzie się kupiec to możliwe, że sprzedamy je drożej. Nie sprzedamy ich jednak taniej.
Dodatkowo tak jak i przy kupnie akcji jest flaga PKC – Po Każdej Cenie. Jednym słowem nie mamy żadnej gwarancji po jakiej cenie je sprzedamy. Zadecyduje o tym rynek. W najgorszym przypadku sprzedamy je po 1 grosz za akcję jeśli nie znajdzie się nikt kto złożył by wyższe zlecenie kupna.
W przypadku sprzedaży akcji bardzo ważnym polem jest pole Limit aktywacji. Jest to pole pozwalające złożyć tak zwane zlecenie STOP LOSS (STOP STRATA). Jeśli wypełnimy tę kwotę to nasze zlecenie nie będzie aktywne dopóki cena akcji nie spadnie poniżej tej kwoty. Używa się tego pola zazwyczaj w połączeniu z ceną PKC. Jeśli ustawimy zarówno pole Limit aktywacji jak i Limit ceny to ustawimy widełki cenowe, w których chcemy sprzedać nasze akcje. Jednakże może okazać się że ustawiając Limit ceny w przypadku zlecenia STOP LOSS nie znajdzie się nikt kto kupi akcje za cenę wyższą niż ten nasz Limit ceny.
Zlecenie STOP LOSS służy do zabezpieczenia się przed stratami. Jeśli na przykład kupiliśmy akcji BUDIMEX’u po 46 zł za sztukę i daliśmy za nie 690 zł (15 sztuk) to możemy założyć, że nie chcemy stracić na tym zakupie więcej niż 100 zł (15%). Zatem musimy złożyć takie zlecenie żeby limit aktywacji uwzględniał nasze założenia. Ponieważ limit ten wymaga podania ceny pojedynczej akcji musimy policzyć o ile maksymalnie może spaść cena jednej akcji:
100 / 15 = 6,67 zł – o tyle może spaść cena jednej akcji
46 – 6,67 = 39,33 – tę kwotę musimy wpisać w Limit aktywacji
Na podstawie naszych obliczeń możemy złożyć zlecenie STOP LOSS, które wyglądałoby mniej więcej tak:
Zlecenie powyższe mówi, że jeśli cena akcji spadnie poniżej 39,33 to mają one zostać automatycznie sprzedane Po Każdej Cenie. Jeśli cena rynkowa będzie dużo niższa niż 39,33 to nasza strata jeszcze się zwiększy niż nasze założone 100 zł. Aby tego uniknąć dobrze jest kupować płynne akcje (płynne = takie, które dużo ludzi kupuje, oznacza to, że zawsze znajdzie się ktoś kto kupi od nas akcje za cenę zbliżoną do naszego limitu). Jeszcze proszę zauważyć, że Data ważności tego zlecenia jest ustawiona tak, że zlecenie to będzie ważne do końca miesiąca. Pozwala to nam zabezpieczyć się na dłuższy okres czasu.
UWAGA: Powyższe obliczenia nie uwzględniają kosztów transakcji kupna i sprzedaży, które powinny być uwzględnione w momencie gdy chcemy stracić max 100 zł.
Jeśli chcesz spróbować tego mechanizmu to proponuję pobawić się demo mBanku: http://demo.mbank.pl/
Wiedza o tym jak składać zlecenia kupna i sprzedaży jest podstawą do tego aby móc zacząć grać na giełdzie. Nadal uważam jednak, że nie powinieneś (powinnaś) tego robić dopóki nie dowiesz się więcej – przede wszystkim o zarządzaniu ryzykiem, ale o tym jeszcze będę pisał.
Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z gry na giełdzie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW.
Kupno akcji
by Marcin Celej on lut.11, 2009, under Inwestowanie
Jeżeli już masz konto w mBanku (patrz mój wpis Jak tanio i szybko kupować akcje) to możemy przejść do technicznych zagadnień kupowania akcji w serwisie mBanku. Aby zrozumieć działanie tego mechanizmu będę musiał wprowadzać powoli elementy działania Giełdy Papierów Wartościowych.
Niezależnie od wszystkiego kupowanie (czegokolwiek) wymaga podania ceny jaką maksymalnie chcemy zapłacić (Limit ceny) oraz liczby akcji, które chcemy zakupić (Liczba). Obydwa pola można zobaczyć na poniższym ekranie. Aha – oczywiście musisz wybrać akcję jakiej spółki chcesz kupić (w naszym przykładzie jest to BUDIMEX).
Zatrzymajmy się na chwilę nad tym obrazkiem. Tak wypełniony formularz oznacza, że kupimy 15 akcji za maksymalnie 46 złotych każda. Nie oznacza to, że kupimy je dokładnie po 46 złotych. Możliwe, że kupimy je taniej. Możliwe jest również, że część z tych 15 akcji kupimy po innych cenach. Jedyne co pewne to to, że nie zapłacimy za pojedynczą akcję więcej niż 46 złotych (plus prowizja, ale o prowizji za chwilę).
Policzmy ile zapłacimy maksymalnie za te 15 akcji (ignorujemy na razie prowizję):
15 * 46 = 690 złotych
Zostawmy na chwilę pola PKC i Limit aktywacji widoczne na powyższym ekranie i zobaczmy na pola ‘Data sesji’ i ‘Data ważności zlecenia’. Data sesji mówi kiedy nasze zlecenie ma się pojawić na GPW. Natomiast data ważności jak długo ma tam przebywać. Możemy złożyć zlecenie, które będzie ważne dzień, kilka dni, miesiąc, itd. Będzie tam ‘leżeć’ dopóki nie zostanie zrealizowane lub nie upłynie data ważności. Trzeba tylko pamiętać, że pieniądze na tę transakcję będą cały czas zablokowane na rachunku maklerskim.
Podsumowując te daty: zlecenia można składać w trakcie sesji jak i po niej (np. w nocy).
Po naciśnięciu przycisku ‘Dalej >>’ przechodzimy do ekranu, który pokazuje nam co narobiliśmy i dodatkowo pokazuje ważną rzecz – Prowizje jaką zapłacimy bankowi za tę transakcję. Prowizje płacimy tylko za zrealizowane transakcje. Jeśli zatem nikt nie będzie chciał sprzedać akcji poniżej 46 złotych to nie zapłacimy nic. NA ekranie poniżej wyróżniłem prowizję, która notabene jest naprawdę niewielka w mBanku:
Poniżej tego wycinka, który tu pokazuję znajduje się przycisk po naciśnięciu którego nasze zlecenie ląduje w systemie GPW i resztę robi za nas rynek. W momencie gdy uda nam się kupić akcje taka informacja pojawia się na ekranie głównym listy papierów wartościowych (patrz zrzuty ekranów w Jak tanio i szybko kupować akcje)
Wróćmy teraz do tajemniczych pól. Najpierw PKC bo łatwiej to wyjaśnić. PKC oznacza Po Każdej Cenie. W praktyce oznacza to, że cena po jakiej kupimy daną akcje jest wyznaczana przez rynek w danym momencie. Jeśli zlecimy kupno akcji PKC w nocy to kupimy je po takiej cenie jaka się ‘przytrafi’ rano. Gdyby wszyscy na rynku się zmówili i oferowali sprzedaż akcji BUDIMEXu po cenie 1000 złotych za jedną to zlecając PKC kupilibyśmy 15 akcji za 15 tyś. Złotych. Jest to drastyczny przykład, ale obrazuje o co chodzi ze zleceniem PKC. Należy jedynie pamiętać, że GPW dopasowuje do siebie najbardziej zbliżone cenowo oferty kupna i sprzedaży. Zatem jeśli są 2 oferty sprzedaży – jedna po 47 zł a druga po 1000 to ‘wygrywa’ oczywiście ta z niższą ceną i nie kupimy akcji za 1000 złotych sztuka.
Pozostało nam już jedynie pole Limit aktywacji. Pole to działa jak aktywator naszego zlecenia. Dopóki cena akcji na giełdzie jest niższa niż wartość tego pola to nasze zlecenie nie jest aktywne. Dopiero gdy w którymś momencie cena wzrośnie jest ono realizowane – przy uwzględnieniu limitu ceny lub PKC. Stąd wynika prosta zależność, że limit ceny (czyli za ile chcemy kupić) powinien być wyższy niż Limit aktywacji (czyli poniżej jakiej ceny nie chcemy kupić). Obie te wartości pozwalają na określenie widełek cenowych jakie akceptujemy. To czy rynek pozwoli nam coś kupić w tym przedziale to inna sprawa.
Na koniec troszkę zniechęcającego tekstu: nie kupuj jeszcze żadnej akcji tylko poczytaj jeszcze trochę. Jeśli chcesz sprawdzić jak działa to co napisałem to spróbuj wersji demo systemu mBank: http://demo.mbank.pl/
Na jeszcze jeden koniec przypomnienie: Ekran zlecenia kupna jest dostępny po kliknięciu linku ‘Kupno papierów‘ w systemie mBanku. Pamiętaj aby nacisnąć przycisk Online w tym serwisie zanim zaczniesz kupować – bez tego nie pojawi Ci się link ‘Kupno papierów’. Na poniższym zrzucie pokazuję przycisk ‘Kupno papierów’.
Teraz to już koniec. Następnym razem napiszę o tym jak sprzedawać akcje, które kupiliśmy.
Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z gry na giełdzie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW.
Jak tanio i szybko kupować akcje
by admin on lut.09, 2009, under Inwestowanie
W jaki sposób zwykły śmiertelnik może zacząć interesować się giełdą papierów wartościowych? Co zrobić żeby postawić pierwsze kroki w tym temacie? Proponuję założyć darmowe konto w mBanku pozwalające na zakup różnych papierów wartościowych i funduszy inwestycyjnych. Zaletą tego banku jest to, że nic nas nie kosztuje założenie tam konta. Jeśli nie korzystamy to nic nie płacimy. Jeśli natomiast korzystamy to większość usług i tak jest za darmo. Jeśli chodzi o zakupy papierów wartościowych to nie znalazłem nigdzie mniejszych opłat. Aby zobaczyć możliwości jakie oferuje platforma mBanku najlepiej poklikać sobie po wersji demo:
Po zalogowaniu się zobaczymy listę naszych ‘normalnych’ rachunków a na dole rachunki inwestycyjne. Kliknięcie w link ‘Fundusze inwestycyjne’ pozwala na zakupy tegoż właśnie instrumentu. Nas jednak interesuje link ‘Papiery wartościowe’. Możemy już na tej liście zobaczyć wartość zakupionych przez nas akcji (patrz zrzut poniżej).
Po kliknięciu w ten link przechodzimy do szczegółowej listy posiadanych przez nas papierów wartościowych. Oprócz rodzaju akcji możemy tam zobaczyć jaką ilość akcji posiadamy i ich ‘aktualną’ wartość. System pokazuje wartość akcji z dnia poprzedniego, zatem nie będziemy mogli tutaj obserwować wahań cen w ciągu dnia. Poniżej zobaczymy podsumowanie informacji finansowych. Między innymi pole ‘Środki dostępne dla zleceń kupna akcji’. Za tyle maksymalnie możemy kupić akcji. Na poniższym zrzucie ekarnu można zobaczyć jak wygląda to w systemie mBanku.
Na powyższym zrzucie ekranu zaznaczyłem dodatkowo przycisk ‘Online’. Dopiero po naciśnięciu tego przycisku można kupować i sprzedawać akcje, ale o tym napiszę już następnym razem.
Jeśli chcesz założyć konto w mBanku to możesz mi zrobić przysługę i podczas rejestracji na stronie https://form.mbank.com.pl/wnioski/ek/index.html?sprzedawca=ekontoselect wpisz proszę ostatnie 10 cyfr mojego rachunku: 0209664838. Być może dostanę jakąś nagrodę od mBanku za polecanie
. Tak naprawdę to niezależnie od tego czy wpiszesz te liczby, czy nie, załóż tam konto jeśli jeszcze nie masz, bo to naprawdę rewelacyjny bank.
Następnym razem napiszę o mechanizmie kupowania i sprzedaży akcji.
Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z gry na giełdzie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW.