blog.cioswnos.pl

Motywacja

Motywacja bez granic

by Paweł Łukasik on lut.28, 2009, under Motywacja

Zapewne niejednokrotnie spotkałeś się z artykułami w prasie odnośnie emigracji zarobkowej Polaków. Być może zainteresował cię fakt jak to nasi rodacy za granicą się przedstawiani jako pracowity i niezwykle zaradny naród.

Z drugiej strony te same periodyki nie są już tak przychylne jeśli chodzi o rodaków w kraju. O tych piszą, iż mała wydajność w pracy powoduje, że polskie przedsiębiorstwa nie rozwijają się tak dynamicznie jak powinny. Czyżby jakaś magiczna siła wstępowała w te osoby zaraz po przekroczeniu granic Rzeczpospolitej? Ja uważam, że tak! Ta siła to motywacja a do tego nierzadko jasny i dokładnie sprecyzowany cel wyjazdu. Czy jest to cel zarobkowy czy też zdobycie doświadczenia, podszkolenie języka. Nie jest to ważne. Istotne jest, że wyjeżdżając mają oni jasną wizję co chcą osiągnąć i w jaki czas chcą to osiągnąć. Takie postawienie sprawy jest dla nas samych bardzo korzystne. Przedstawia nad przed jasno określonym celem oraz daje ramy czasowe na jego wykonanie, a to już prawie S.M.A.R.T.

Tak więc jeśli wybierasz się za granice (lub już przebywasz poza granicami Polski) zastanów się przez chwilę czy cel jaki chcesz osiągnąć jest jasno zdefiniowany? Jeśli nie spędź chwilę czasu na jego uszczegółowieniu da ci to dodatkowego „kopa” do działania.


Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam książkę ‘Działaj skutecznie’ oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z zarządzania czasem, celami i zadaniami.

Leave a Comment : more...

Motywacja – Jak nie tracić z oczu naszego celu

by Paweł Łukasik on lut.24, 2009, under Motywacja

Tak jak organizm z czasem zużywa energię którą ma z pożywienia i wymaga ponownego dostarczenia składników odżywczych, tak samo nasza motywacja z czasem słabnie i musimy ją uzupełnić. Tak jak bez pożywienia nasz organizm długo nie przetrwa, tak samo bez odpowiedniej stymulacji naszej motywacji, trudno będzie mam spełnić cel czy zadanie.

Ja, przyznam się szczerze przez dość długi okres nie miałem wypracowanej żadnej techniki motywacji. Po prostu stawiałem sobie cele i zadania. Na początku zawsze wiązało się to z hurra optymizmem i 100% zapałem do działania, ale po pewnym czasie motywacja słabła, aż w końcu zanikała. A wraz z nią zapał do kończenia zaplanowanego zadania…

Na szczęście dziś wiem jak się dodatkowo motywować i dzięki temu znacznie więcej zadań udaje mi się kończyć.

Jest wiele sposobów, aby to osiągnąć. Ja preferuję bodźce wizualne (jak 90% mężczyzn jestem wzrokowcem). Chcesz wyjechać w daleką podróż? Stwórz mapę wraz ze zdjęciami miejsc, które odwiedzisz i powieś ją na ścianie. Najlepiej koło miejsca gdzie zasypiasz i budzisz się. Wtedy będziesz mógł zawsze przed zaśnięciem i zaraz po obudzeniu naładować swoją motywację.
Chcesz kupić upragniony model samochodu? Twoja tapeta pulpitu, tylko czeka aby pojawił się na niej właśnie ten upragniony model. Dzięki temu codziennie będziesz dostarczać niezbędną dawkę „mocy” swojej motywacji.

Jeśli nie jesteś wzrokowcem, lub też dodatkowo chcesz stymulować swój potencjał możesz sobie w myślach (a jeszcze lepiej na głos!!) powtarzać jakieś zdanie odnośnie swojego celu, np. dlaczego chcesz to zrobić, dlaczego jest to dla Ciebie ważne. Po pewnym czasie Twoja podświadomość, sama będzie podsuwać Ci pomysły jak zadania realizować. Nasza podświadomość ma naprawdę duże możliwości wpływania na nas. Jedyne co musimy zrobić to sprawić, aby ten wpływ wykorzystać do naszych celów, do realizacji zadań które dla nas są ważne.

Należy przy tym pamiętać, aby takie motywowanie stało się dla nas czymś naturalnym. Jeśli przez dość długi okres czasu będziemy w ten sposób postępować, to stanie się to dla nas czymś oczywistym i nie będziemy musieli później już o tym pamiętać. Będzie to dla nas tak samo naturalne jak oddychanie.

Zadanie na dziś

Zastanów się czy nie wymagasz motywowania do działania. Jeśli tak, wybierz cel i w sposób wizualny lub też słowny postaraj się zmotywować do zrobienia nawet najmniejszej rzeczy w kierunku tego celu.

Ciesz się ze spełnionego celu.

Podane powyżej rady (niestety) nie gwarantują sukcesu, gdyż nikt tego nie może zagwarantować. Wiele zależy od nas samych. Samo przeczytanie zawartych rad nic nie da, ale to dobry początek do kroku drugiego – wcielania tych rad w życie. Pamiętaj, nawet jeśli zastosujesz wszelkie rady nie znaczy to, że osiągniesz sukces. Jednak porażki to nieodzowna część życia i powinniśmy z nich korzystać – w końcu porażka uczy nas więcej niż sukces. Najważniejsze to nie poddawać się w działaniu.


Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam książkę ‘Działaj skutecznie’ oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z zarządzania czasem, celami i zadaniami.

Leave a Comment :, more...

Motywacja – Ważny jest cel

by Paweł Łukasik on lut.24, 2009, under Motywacja

Ważne jest co chcemy osiągnąć.

Wiele jest czynników wpływających na to czy uda nam się zrealizować nasze postanowienie czy nie. Jednym z nich jest to, w jaki sposób postawimy sobie cel. Jest to tak samo ważne jak silna wolna i motywacja. Dlatego na sam początek zapoznamy się z techniką S.M.A.R.T (polskie odpowiedniki są moimi tłumaczeniami, które wolę stosować zamiast angielskojęzycznych)

  1. Sprecyzowany
    Im mniej sprecyzowany jest cel jaki przed sobą stawiamy, tym gorzej będzie nam stwierdzić kiedy go osiągnęliśmy. Jeśli ktoś za cel postawi sobie: „zarobić dużo pieniędzy” to jak może stwierdzić, że cel osiągnął? Dla jednego dużo to będzie 300 tysięcy, inny zadowolony będzie dopiero po zarobieniu pierwszego miliona.
  2. Mierzalny
    Ten punkt ma powiązanie z poprzednim. Musimy jasno zdefiniować kiedy nasz cel możemy uznać za osiągnięty. Jeśli powiemy, że chcemy więcej czytać po angielsku, to kiedy tak naprawdę cel został zrealizowany? Nasz cel powinien brzmieć: Czytać minimum jedną książkę po angielsku na miesiąc przez najbliższe 3 miesiące. Przy takiej definicji jasno możemy mierzyć nasz postęp.
  3. Adekwatny (do naszych możliwości)
    Jeśli za cel postawimy sobie zadanie, które powoduje u nas zniechęcenie, a jego trudność od razu nas przytłacza, to trudno oczekiwać, iż będziemy pozytywnie do niego nastawieni. Można rzec, że ten punkt techniki S.M.A.R.T jest zawsze spełniony, bo kto będzie stawiał sobie za cel coś nieatrakcyjnego. Jednak w rzeczywistości jest wiele sytuacji, w jakich musimy wykonać zadanie, które nie jest dla nas przyjemne i na pierwszy rzut oka wydaje się ponad nasze siły.
    Jak sobie radzić w takiej sytuacji? Ja staram się wyciągnąć pozytywne strony z danego zadania oraz dzielić to zadanie na mniejsze kawałki. Praktycznie zawsze jest tak, że mogę odnaleźć pozytywne strony i to na nich staram skupić moją uwagę. Jest wtedy dużo łatwiej wykonać zaplanowane rzeczy. Jeśli masz problemy z realizacją zadań trudnych polecam szkolenie Marcina Celeja – Zjedź tę żabę (lub książkę Brian’a Tracy na której inspirowane jest to szkolenie).
  4. Realistyczny
    Chyba nie trzeba tego punktu tłumaczyć. Jeśli postawimy przed sobą zadanie, które jest nierealne, wyrządzimy sobie większą szkodę niż gdybyśmy po prostu porzucili to zadanie. Trzeba zaznaczyć, iż większość osób nie potrafi odróżnić celu nierealnego od takiego, który wymaga tylko więcej starań. Dla większości nierealnym będzie jeśli ktoś powie, że chce wybrać się w lot dookoła świata, czy sprawdzić jak to jest w stanie nieważkości. Są to jak najbardziej rzeczy do zrealizowania.
  5. Ograniczony w czasie (brak dobrego polskiego odpowiednika)
    Nasz cel musi być osadzony w czasie, abyśmy wiedzieli kiedy skończyć jego realizację i zabrać się za podsumowanie oraz wnioski. Dlatego dla wszystkich zadań należy ustalić daty, kiedy będzie można podsumować co udało się zrealizować a czego nie. Daty powinny być realne, ale także zmuszające do działania.

Pamiętaj, jeśli jasno określisz swoje zamierzenia, łatwiej będzie Ci mierzyć postęp na drodze do celu. Bądź maksymalnie specyficzny i dokładny w określaniu tego, co chcesz osiągnąć.

Zastanów się czy Twoje plany są zgodne z powyższym opisem. Jeśli nie to wybierz najbardziej dla Ciebie istotne zadanie i postaraj się je odpowiednio poprawić. Na początku może być to trudne, bo nie wiadomo ile czasu powinno się poświęcić na dane zadanie. Jeśli masz z tym problem, porozbijaj duże zadania na mniejsze. Łatwiej będzie Ci oszacować mniejsze kawałki, a dzięki temu uda się określić ile Twój projekt zajmie czasu całościowo.

W następnej części pokażemy jak można dodatkowo motywować się do działania abyśmy przez cały czas realizacji zadania byli w pełni skupieni na naszym celu.


Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam książkę ‘Działaj skutecznie’ oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z zarządzania czasem, celami i zadaniami.

1 Comment :, more...

Szukasz czegoś?

Użyj formularza poniżej aby przeszukać stronę:

Nadal nie znalazłesz tego czego szukasz? Napisz komentarz do posta lub skontaktuj się znami, abyśmy mogli tym się zająć!