blog.cioswnos.pl

Archiwum dla Kwiecień, 2010

Dlaczego jedni przyciągają do siebie pieniądze, gdy tymczasem od innych one "uciekają"?

by on kwi.28, 2010, under Wolność finansowa

Czy istnieje sposób, aby poprzez zmianę swojego myślenia i postępowania wpłynąć realnie na nasz stan posiadania? Joe Vitale twierdzi, że TAK. Mało tego, sam jest tego najlepszym dowodem. Teraz jest autorem bestsellerów, multimilionerem, ale jeszcze kilkanaście lat temu był osobą bezdomną, szukającą swojej drogi życiowej. Podczas szkolenia w Polsce udowodni Ci i pokaże, że…

Zobacz czy nie zainteresuje Cię szkolenie “Zaginiony Sekret Przyciągania Pieniędzy“ – jednego z niekwestionowanych guru rozwoju osobistego. Szkolenie aktualnie oprócz tego, że ma gwarancję satysfakcji to jeszcze dodatkowo dostaniesz 200 zł jeśli Ci się nie spodoba. Lepiej się pospieszyć – ostatnie takie szkolenie kosztowało około 2270 zł (o ile dobrze pamiętam). Dzisiaj masz okazję być tam za 1170 zł.

Dzięki temu szkoleniu dowiesz się:
  • jak odkryć i zlikwidować ograniczenia związane z pieniędzmi, które posiadasz choć zapewne nie zdajesz sobie z tego sprawy;
  • w jaki sposób wpływając na swoją podświadomość i nastawienie do pieniędzy uaktywniać procesy, które w efekcie będą uwalniać Twój potencjał związany z bogaceniem się;
  • że istnieją proste metody, dzięki którym Joe Vitale osiągnął sukces i przyciągnął do siebie pieniądze, zdrowie, miłość i pracę, która jest jednocześnie pasją i misją;
  • jakie elementy sprawiają, że procedury omawiane w filmie i książce "Sekret" naprawdę działają, jeśli tylko dobrze się je zrozumie i potrafi wykorzystać;
  • gdzie tak naprawdę tkwi "ZAGINIONY SEKRET" Przyciągania Pieniędzy i dlaczego, choć to jest takie proste, tak niewielu ludzi z tego korzysta?
  • Przede wszystkim jednak, szkolenie to jest unikalną szansą na spotkanie osoby, która realnie pomaga ludziom w osiągnięciu sukcesu i robi to w sposób niezwykle prawdziwy, szczery, realizując swoją misję. Dzięki temu masz absolutną pewność, że to, czego się dowiesz, zostało sprawdzone w praktyce, a zarówno Joe, jak i wielu ludzi, którzy mieli okazję uczestniczyć w jego szkoleniach, są tego najlepszym dowodem. Potrzebujesz czegoś więcej?

Polecam szkolenie “Zaginiony Sekret Przyciągania Pieniędzy

Obejrzyj również koniecznie film Sekret – prawo przyciągania.


Polecam zapisanie się na darmowe szkolenie pomagające osiągnąć wolność finansową. Niniejszy artykuł pochodzi właśnie z tego szkolenia.

63 Comments :, more...

Doomi – prosty program to-do

by on kwi.23, 2010, under Zarządzanie czasem

doomi

Doomi to prosty i przyjemny w obsłudze program pozwalający zarządzać naszymi listami to-do. Brak zaawansowanych opcji sprawia, że używanie tego narzędzia jest wręcz intuicyjne i nienastręczające kłopotów a dzięki temu chce się je używać. Każdy kto chce zarządzać swoimi zadaniami wie, że jeśli narzędzie wymaga od niego zbyt wielkiego nakładu pracy aby zdefiniować zadanie to prędzej czy później (raczej prędzej) przestanie być ono użyteczne. 

W Doomi wystarczy wpisać nasze zadanie do wykonania i nacisnąć Enter. Tylko tyle potrzebne jest aby zdefiniować nasze zadanie. Jeśli chcemy możemy dodatkowo ustawić przypomnienie tak aby dane zadanie nie zostało przez nas pominięte.

A jeśli chcesz wiedzieć jak pracować mniej a zarabiać więcej polecam tę pozycję.


Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z zarządzania czasem, celami i zadaniami. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam książkę ‘Działaj skutecznie’.

1 Comment :, , more...

4 sposoby wydawania pieniędzy

by on kwi.22, 2010, under Inwestowanie, Wiedza

Bardzo dobry, krótki filmik obrazujący sposoby wydawania pieniędzy. Obowiązkowo.

Leave a Comment more...

Straciłem w funduszach ponad 50% – co robić (cz.2)

by on kwi.21, 2010, under Inwestowanie

Autorem artykułu jest Remigiusz Stanisławek

Kontynuując problem osób, które zainwestowały agresywnie w fundusze ponad rok temu, a obecnie, mając już kilkudziesięcioprocentową stratę, nie wiedzą co dalej postanowiłem najpierw przeanalizować działania pana Marka, o którym pisałem w poprzednim wpisie. Proponuję chwilę refleksji… Uprzedzam, że może zaboleć.

Zastanówmy się przez chwilę nad motywami postępowania pana Marka. Nad tym co zrobił, a czego nie zrobił.

Co zrobił Pan Marek:

- zainwestował swoje 100.000 zł w fundusze akcyjne
- i … nie zrobił nic więcej. Niestety.

Czego nie zrobił?

1. Nie określił celu inwestycyjnego i zysków, które chciał osiągnąć.

Jeżeli z analizy potrzeb i celów wynikałoby, że oczekiwany zysk nie jest na poziomie kilkudziesięciu procent, tylko np. 15% to nie było potrzeby dobierać akurat funduszy akcyjnych, w szczególności małych i średnich spółek… Do osiągnięcia wyniku 15% wystarczyłyby np. fundusze mieszane.
Co znaczą naprawdę wyniki funduszy – artykuł tutaj

Nawet gdyby poprzestać tylko na wnioskach płynących z tego punktu straty byłyby znacznie mniejsze…

2. Nie zastanowił się nad swoim profilem inwestora. Nad ryzykiem jakie może zaakceptować.

Ponieważ nie wykonał kroku 1. to także nie myślał o ryzyku, szczególnie widząc możliwe zyski. I to jakie zyski! A nawet znając ryzyko – uznał, że na pewno będzie tym ryzykiem zarządzał i podejmie odpowiednią decyzję o wycofaniu pieniędzy z tego funduszu.

3. Niestety – zapomniał też zdefiniować i spisać swojej strategii inwestycyjnej.

Jej siłę znają inwestorzy giełdowi. Inwestujący w fundusze już mniej.
Zresztą – trudno zbudować strategię nie wiedząc ile się chce zarobić, i jakie ryzyko się akceptuje… A tego pan Marek nie wiedział.

Czym jest strategia inwestycyjna? To po prostu zestaw reguł, które narzuca sobie inwestor i których bezwzględnie przestrzega. W przypadku pana Marka, te reguły mogłyby być następujące:

* jeżeli mój portfel spadnie na wartości o 10.000 w czasie krótszym niż miesiąc to zmieniam fundusze na pieniężne, lub wypłacam. Wzrosty funduszy trwały jeszcze do początku lipca 2007, więc trzymając się tej strategii można było zakończyć ten etap inwestowania z zyskiem…
* jeżeli mój portfel zarobi 10.000 zł, to połowę zysku przenoszę na inwestycje pieniężne, a drugą połowę pozostawiam w funduszach agresywnych
* jeżeli wartość portfela spadnie poniżej 80.000 – to definitywnie kończę tę inwestycję i przenoszę pieniądze w bezpieczne fundusze

Nie było reguł – nie było decyzji inwestycyjnych.

4. Podczas spadków nie zastanowił się nad swoją inwestycją. I czekał dalej.

Trudno było podjąć decyzję o wycofaniu środków przy każdym z opisywanych momentów – ponieważ pan Marek nie wykonał kroku 3. Nie mając strategii oraz nawyku aby strategii trzymać się ściśle – nie mógł podjąć odpowiedniej decyzji. Gdyż za każdym razem był w innej sytuacji inwestycyjnej. I na nowo oceniał sytuację – skoro już tyle spadło to poczekam…
Oceny funduszy – artykuł tutaj

5. Nie policzył jakie wyniki musiałby osiągnąć aby odrobić poniesione straty.

Czy pan Marek wiedział, że jeżeli straci 25 procent, to aby mieć z powrotem 100.000 jego portfel musiałby zarobić 33%?
A przy stracie 50% potrzeba zysku 100% aby odrobić stratę.
A aby odrobić stratę 60% trzeba by 150% zysku… A na to potrzeba pewnie kilka lat.
Interpretacja średniorocznej stopy zwrotu – tutaj

Tak, nie jest tak, że tracąc 10% potrzebuję tylko 10% aby te straty odrobić… Ale, jeżeli takie informacje pojawiają się czasem w telewizji (słyszałem co najmniej dwukrotnie…)
Mając taką wiedzę jest duża szansa, że jednak pan Marek wcześniej zdecydowałby się na jakieś działanie.

6. Nie monitorował wartości swojego portfela na bieżąco.

Mam takie wrażenie, że pan Marek na początku jednak próbował. Sprawdzał wyniki funduszy, liczył i cieszył się, że zarabia. Na początku codziennie. Potem raz w tygodniu. No bo dlaczego miałby codziennie tracić kilkanaście minut tylko po to aby zobaczyć, że przecież cały czas zarabia. No – w końcu ciągle ma zyski.

I tak to jakoś samo z siebie się stało – gdy któregoś dnia po prostu przestał na wyniki funduszy patrzeć. Co było potem – już wiemy… Nie mając strategii nawet sprawdzanie nie pomogło. Nawet codzienne. Ale pan Marek nie chciał już patrzeć codziennie. Sprawdzał wyniki funduszy średnio raz w tygodniu i coraz bardziej zastanawiał się co zrobić. A wartość jego portfela ciągle spadała…

Opiekun Inwestora Pomagamy podejmować skuteczne decyzje na rynku Funduszy Inwestycyjnych

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

1 Comment : more...

Ranking funduszy inwestycyjnych – marzec 2010

by on kwi.19, 2010, under Inwestowanie

Już jest dostępny najnowszy ranking TFI. Poniżej najlepsze fundusze akcji polskich:

image

I jeszcze ranking funduszy obligacji. Zauważ, że najlepszy fundusz dał 23% zwrotu w ostatnim roku.

image


Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z podstaw gry na giełdzie.

1 Comment : more...

Jak ograniczyć ‘przeszkadzajki’

by on kwi.18, 2010, under Ogólne

Przeszkadzajki to jednak z najbardziej denerwującej rzeczy podczas wykonywania zaplanowanych zadań . Każdy z nas za pewne złapał się na tym, że po powiedzeniu ‘sprawdzę tylko szybko pocztę’ okazuje się, że mija już kolejna godzina a my z naszymi zadaniami nie posunęliśmy się ani trochę do przodu. (continue reading…)

Leave a Comment :, , , more...

To→done

by on kwi.14, 2010, under Zarządzanie czasem

todone_preview To→done to ciekawe podejście do zarządzania zadaniami. Jak piszą autorzy mający na celu zmusić nas do działania zamiast tworzenia nieskończonej masy list ‘co mamy jeszcze do wykonania’. (continue reading…)

2 Comments :, more...

Długi ogon oszczędności

by on kwi.09, 2010, under Wolność finansowa

Długi ogon to termin ukuty na potrzeby biznesu a opisujący sytuację przeczącą zasadzie Pareto. W tej ostatniej możemy przeczytać, że to 20% podmiotów generuje 80% przychodów firmy. Długi ogon w odróżnieniu od Pareto, mówi, iż to te małe podmioty mogą przewyższać wpływy od tych dużych. Duże znaczenie ma tu fakt, że jest ich po prostu dość znaczna liczba.

Jak to się ma jednak do oszczędzania? Już mówię… (continue reading…)

Leave a Comment :, , more...

Szukasz czegoś?

Użyj formularza poniżej aby przeszukać stronę:

Nadal nie znalazłesz tego czego szukasz? Napisz komentarz do posta lub skontaktuj się znami, abyśmy mogli tym się zająć!