blog.cioswnos.pl

Uśredniać, czy nie uśredniać

przez Marcin Celej on 23 maj 2009, w kategorii Inwestowanie

W wielu książkach o inwestowaniu na giełdzie znajdziesz sugestię (czy wręcz regułę), która mówi, że jeśli inwestycja nie układa się po Twojej myśli to nigdy nie należy iść w nią głębiej (nie należy uśredniać ceny w dół). Czy zastosujesz tę regułę zależy już tylko od Ciebie. Przemyślmy dzisiaj jednak ewentualne konsekwencje uśredniania ceny w dół.

Założenia

Aby pokazać niebezpieczeństwo tego mechanizmu wykonałem zestaw obliczeń. Założyłem, że uśredniamy cenę i chcemy utrzymywać stratę zawsze na poziomie 10%. Gdyby nam się to zawsze udawało to bylibyśmy najbogatsi na świecie bo praktycznie każda spółka, prędzej czy później , zaliczy 10% wzrost co automatycznie spowodowałoby wyjście przez nas na zero. Każdy wzrost powyżej tych 10% byłby naszym zyskiem.

Mamy zatem pierwsze założenie do naszych obliczeń. Drugie założenie polega na tym, że ustalamy naszą reakcję (dokupienie akcji) przy spadku o 20% od ostatniego razu jak kupiliśmy. Muszę zauważyć, że nie jest to spadek od ceny pierwotnej.

Krótko mówiąc: jeśli cena akcji spadnie w okolice 20% to dokupujemy tyle akcji żeby nasza strata za każdym razem wynosiła 10% (licząc od pocżatku inwestycji).

Rezultaty

Poniższy zrzut ekranu pokazuje 4 transakcje.

  1. W pierwszej transakcji (patrz kolumna nr) kupujemy akcji za 1000 zł i ich cena wynosi 100 zł za sztukę. Nasza strata na razie wynosi 0 (kolumna Spadek).
  2. Druga transakcja została ‘uruchomiona’ przez 20% spadek. Aby utrzymać stratę na poziomie 10% musimy dokupić akcji za drugi 1000 zł. Wielokrotność tego co musimy zainwestować względem naszego początkowego 1000 zł jest 1 (kolumna wielokrotność).
  3. Znowu zaliczamy spadek o 20%. Oznacza to, że nasza inwestycja od początku dała nam 36% spadek (patrz kolumna Spadek). Aby utrzymać stratę na poziomie 10% musimy kupić akcji za 3340 zł. Oznacza to, że trzeba wydać ponad 3 razy tyle co na początku.
  4. Przy czwartym spadku obliczenia są analogiczne jak poprzednio. Jednak tym razem potrzebujemy zainwestować 9 razy tyle co na początku.

clip_image001

Wnioski

Dalsze obliczenia możesz wykonać we własnym zakresie, ale przestają być one realizowalne. Są realizowalne w dwóch przypadkach: zaczynamy od bardzo małej kwoty lub mamy ogromną górę pieniędzy. W pierwszym przypadku mamy problem z sukcesem inwestycji – jeśli jednak cena nie będzie spadać to zarobimy mało (bo ryzykujemy mało). W drugim przypadku nie musimy sami grać na giełdzie tylko weźmy osobistego maklera :) .

Dlatego nawet jeśli zdecydujesz się na uśrednianie ceny w dół to nie rób tego nigdy więcej niż 2 razy: pierwszy zakup + 2 razy dokupienie. To jest moja osobista rada, z której sam korzystam (o ile decyduje się przy danej transakcji na uśrednianie). Jeśli po dwóch spadkach o 20% okazuje się, że pojawił się trzeci spadek, to taka inwestycja jest chybiona i niestety mamy do wyboru zrealizować stratę lub czekać :( .

Na koniec

Jeśli masz ochotę uśrednić w dół, zadaj sobie pytanie: czy w obecnej sytuacji kupiłbym te akcje gdybym wcześniej ich nie kupił? Jeśli odpowiedź brzmi NIE, to ich nie kupuj. Te dwa zdania, które napisałem są trudne do zrealizowania, ale musisz dokonywać analiz typu ‘co by było gdybym…’.


Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z gry na giełdzie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW.




Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

coded by nessus
:, , Wykop ten wpis

Zostaw komentarz

Szukasz czegoś?

Użyj formularza poniżej aby przeszukać stronę:

Nadal nie znalazłesz tego czego szukasz? Napisz komentarz do posta lub skontaktuj się znami, abyśmy mogli tym się zająć!