blog.cioswnos.pl

Archiwum dla Maj, 2009

Weź się w garść.

by on maj.29, 2009, under Rozwój osobisty

Jeśli nie chcesz nic osiągnąć w życiu – nie czytaj tego posta. Jeśli przelatujące przez palce życie nic Cię nie obchodzi – nie czytaj tego posta.

Powodem napisania tego wpisu jest obserwacja osób. W szczególności osób tzw. narzekaczy. Ludzi, którzy chyba postawili sobie za cel w życiu narzekanie. W sumie nie byłoby w tym nic złego, gdyby te osoby robiły coś w celu poprawy rzeczy, które im przeszkadzają. W ich przypadku jednak na narzekaniu kończy się całe działanie. Powiesz sobie zapewne, a co mi tam – niech sobie narzekają. Jednak negatywne „wibracje” jakie ich otaczają mają na nas jak najbardziej wpływ. Nie jesteśmy tego nawet świadomi. Powinniśmy unikać osób o negatywnym nastawieniu i starać się być w otoczeniu osób optymistycznie nastawionych do życia i spraw z nim związanych.

Nie bądźmy takimi narzekaczami. Jeśli coś nam przeszkadza – powiedzmy o tym otwarcie, jednak nie poprzestajemy tylko mówieniu. Weźmy się za działania. W przypadku większości spraw to przecież my decydujemy. Zatem przestań narzekać – Weź się w garść.


Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam książkę ‘Działaj skutecznie’ oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z zarządzania czasem, celami i zadaniami.

Leave a Comment : more...

Obserwacja dziennych zmian cen

by on maj.25, 2009, under Inwestowanie

Jak możesz wygodnie obserwować dzienne zmiany cen? Jak dowiedzieć się jakie aktualnie zlecenia są złożone na giełdzie? Możesz do tego użyć widoku Wykres w portalu stooq.

Zacznijmy od przykładowej strony. Zobacz aktualny wykres dzienny dla certyfikatu INVFIZ. Strona ta wygląda mniej więcej tak:

clip_image001

Po lewej stronie znajdziesz szczegółowe wartości kursu. Między innymi Max/Min oraz Zmianę. Pooglądaj dokładnie tą tabelkę. Ważne dla Ciebie w momencie zakupu mogą być wartości Bid i Ask. Oznaczyłem te wartości czerwonym prostokątem. Pierwsza z nich mówi jakie jest aktualnie zlecenie kupna najbliższe aktualnej ceny, a drugie pokazuje to samo, ale dla zlecenia sprzedaży. Jeśli chcesz coś kupić w danym momencie to wystarczy, że złożysz dokładnie takie zlecenie jak jest wartość Ask. I odwrotnie jeśli chcesz coś sprzedać to podając cenę taką jak Bid masz szansę dokonać transakcji.

Niestety wartości te są podawane z opóźnieniem. Dlatego na szybkich i płynnych rynkach nie ma gwarancji realizacji takiego zlecenia po takich cenach jak wartości Bid i Ask.

Dodatkowo po wykresem masz możliwość zmiany zakresu dat, które mają być pokazane. Proponuję pobawić się tym widokiem. Na koniec jedna rada. Jeśli chcesz kupić jakieś akcje to zobacz wcześniej jak układały się zmiany cen na ostatnich kilku sesjach. Możesz to zrobić klikając w linki z datami na samym dole tego ekraniku. Zazwyczaj niewiele to daje, ale czasem można wypatrzyć prawidłowość, którą pozwoli Ci złożyć zlecenie i czekać aż czas spowoduje, że rynek dobrnie do zakładanego przez Ciebie poziomu.


Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z gry na giełdzie.

Leave a Comment :, more...

Ryzyko a wolność finansowa

by on maj.24, 2009, under Wolność finansowa

Jeśli chcesz osiągnąć wolność finansową musisz podjąć ryzyko. Ryzyko to objawia się pod różnymi postaciami. Nie chodzi tutaj jedynie o ryzyko utraty pieniędzy. Musisz zaryzykować działanie i wyjść ze swej strefy komfortu.

Poczucie bezpieczeństwa

Według współczesnej psychologii poczucie bezpieczeństwa jest wymogiem dobrego samopoczucia. Poczucie troski wpływa negatywnie na nas. Ja jednak mówię: ZARYZYKUJ. Zacznij myśleć jak przyciągnąć do siebie pieniądze. Większość ludzi działa tak jakby bezpieczeństwo było najważniejsze w życiu. Większość ludzi jest też biedna.

Jeśli nie odziedziczysz dużej sumy pieniędzy to jedynym sposobem ich zdobycia jest zaryzykowanie. Całe dziecięce życie rodzice uczą swoje dzieci żeby nie ryzykowały. Największą pomyłką z tym związaną jest powiedzenie „Ucz się żebyś później znalazł dobrą pracę.”. Praca jest oczywiście ważna, ale po latach człowiek boi się utraty pracy jakby to była świętość. Nie można przestać się bać. Można za to spowodować, że strach nie będzie nami kierował.

Niepokój

Ceną podjęcia ryzyka jest stan niepokoju. Postaraj się tylko nie doprowadzić się do stanu, w którym nie możesz spać po nocach. Troska to bardzo zdrowy objaw. Nie ma wychowywania dzieci bez troski. Nie ma dobrego pracownika bez troski o swoją firmę. Nie ma małżeństwa bez troski o drugą osobę. Nie ma inwestycji giełdowych bez ryzyka (czytaj: troski). Ogromnym problemem przy inwestowaniu jest brak zrozumienia, że straty (efekt ryzyka) są częścią gry i że trzeba je zaakceptować i się z nich uczyć.

Pamiętaj jednak, że podjęcie ryzyka nie gwarantuje zarobienia pieniędzy. Możesz stracić. Możesz być jeszcze biedniejszy. To jest właśnie ryzyko. Traktuj swoje działania jak przygodę. „Cóż, że straciłem 5 tys. zł na giełdzie, ale ile się za to nauczyłem :) .” Zacznij zdobywać wiedzę (ryzykować).


Polecam książkę Myśleć jak milionerzy oraz zapisanie się na darmowe szkolenie pomagające osiągnąć wolność finansową.

Leave a Comment :, more...

Uśredniać, czy nie uśredniać

by on maj.23, 2009, under Inwestowanie

W wielu książkach o inwestowaniu na giełdzie znajdziesz sugestię (czy wręcz regułę), która mówi, że jeśli inwestycja nie układa się po Twojej myśli to nigdy nie należy iść w nią głębiej (nie należy uśredniać ceny w dół). Czy zastosujesz tę regułę zależy już tylko od Ciebie. Przemyślmy dzisiaj jednak ewentualne konsekwencje uśredniania ceny w dół.

Założenia

Aby pokazać niebezpieczeństwo tego mechanizmu wykonałem zestaw obliczeń. Założyłem, że uśredniamy cenę i chcemy utrzymywać stratę zawsze na poziomie 10%. Gdyby nam się to zawsze udawało to bylibyśmy najbogatsi na świecie bo praktycznie każda spółka, prędzej czy później , zaliczy 10% wzrost co automatycznie spowodowałoby wyjście przez nas na zero. Każdy wzrost powyżej tych 10% byłby naszym zyskiem.

Mamy zatem pierwsze założenie do naszych obliczeń. Drugie założenie polega na tym, że ustalamy naszą reakcję (dokupienie akcji) przy spadku o 20% od ostatniego razu jak kupiliśmy. Muszę zauważyć, że nie jest to spadek od ceny pierwotnej.

Krótko mówiąc: jeśli cena akcji spadnie w okolice 20% to dokupujemy tyle akcji żeby nasza strata za każdym razem wynosiła 10% (licząc od pocżatku inwestycji).

Rezultaty

Poniższy zrzut ekranu pokazuje 4 transakcje.

  1. W pierwszej transakcji (patrz kolumna nr) kupujemy akcji za 1000 zł i ich cena wynosi 100 zł za sztukę. Nasza strata na razie wynosi 0 (kolumna Spadek).
  2. Druga transakcja została ‘uruchomiona’ przez 20% spadek. Aby utrzymać stratę na poziomie 10% musimy dokupić akcji za drugi 1000 zł. Wielokrotność tego co musimy zainwestować względem naszego początkowego 1000 zł jest 1 (kolumna wielokrotność).
  3. Znowu zaliczamy spadek o 20%. Oznacza to, że nasza inwestycja od początku dała nam 36% spadek (patrz kolumna Spadek). Aby utrzymać stratę na poziomie 10% musimy kupić akcji za 3340 zł. Oznacza to, że trzeba wydać ponad 3 razy tyle co na początku.
  4. Przy czwartym spadku obliczenia są analogiczne jak poprzednio. Jednak tym razem potrzebujemy zainwestować 9 razy tyle co na początku.

clip_image001

Wnioski

Dalsze obliczenia możesz wykonać we własnym zakresie, ale przestają być one realizowalne. Są realizowalne w dwóch przypadkach: zaczynamy od bardzo małej kwoty lub mamy ogromną górę pieniędzy. W pierwszym przypadku mamy problem z sukcesem inwestycji – jeśli jednak cena nie będzie spadać to zarobimy mało (bo ryzykujemy mało). W drugim przypadku nie musimy sami grać na giełdzie tylko weźmy osobistego maklera :) .

Dlatego nawet jeśli zdecydujesz się na uśrednianie ceny w dół to nie rób tego nigdy więcej niż 2 razy: pierwszy zakup + 2 razy dokupienie. To jest moja osobista rada, z której sam korzystam (o ile decyduje się przy danej transakcji na uśrednianie). Jeśli po dwóch spadkach o 20% okazuje się, że pojawił się trzeci spadek, to taka inwestycja jest chybiona i niestety mamy do wyboru zrealizować stratę lub czekać :( .

Na koniec

Jeśli masz ochotę uśrednić w dół, zadaj sobie pytanie: czy w obecnej sytuacji kupiłbym te akcje gdybym wcześniej ich nie kupił? Jeśli odpowiedź brzmi NIE, to ich nie kupuj. Te dwa zdania, które napisałem są trudne do zrealizowania, ale musisz dokonywać analiz typu ‘co by było gdybym…’.


Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z gry na giełdzie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW.

Leave a Comment :, , more...

Jak się uczyć…

by on maj.23, 2009, under Rozwój osobisty

Na tym blogu poruszamy tematy dotyczące edukacji. Zarówno osobistej jak i edukacji finansowej. Jednak nie napisaliśmy jeszcze o rzeczy podstawowej. Mianowicie – jak się uczyć. Pytanie może banalne – wszyscy przecież mamy za sobą (przynajmniej) 8 lat nauki (choć teraz nie wiem jak to wygląda po reformach szkolnictwa). Ale czy tak naprawdę to, czego nauczyliśmy się podczas 8 lat  było najefektywniejszym sposobem?

Zapewne nie.  Jak zatem możemy się uczyć? Jest oczywiście możliwość samodzielnej nauki. Metoda dobra dla wszystkich, którzy mają samozaparcie oraz silną wolę. Silna wola jest niezbędna, gdyż wiele osób szybko się nudzi czytaniem i studiowaniem tekstów w odosobnieniu. Zaletą tej metody jest na pewno to, iż uczymy się we własnym tempie. Wiedza dostępna jest praktycznie za darmo (biblioteki, Internet). Z drugiej jednak strony nie ma nikogo, kto  mógłby wskazać nam rzeczy warte nauki oraz te, których powinniśmy unikać.

Jeśli nauka w zaciszu twojego domu nie jest dla Ciebie skuteczna, a kontakty z innymi ludźmi są tym czym żyjesz, możesz spróbować poszukać kursu, który porusza interesujące Cię zagadnienie. Piszę poszukać, gdyż mnogość tematów szkoleń nie zawsze idzie z ich jakością i bardzo często możemy znaleźć się na kursie, który tak na prawdę robi z nas głupców zamiast pomagać nam się rozwijać. Zalety? Jeśli trafimy na dobry kurs (a przede wszystkim na dobrego szkolącego), usystematyzujemy naszą wiedzę. Wady – cena oraz mnogość kiepskiej jakości kursów i szkolących.

Jest też trzecia metoda. Znajdź sobie mentora. Mentoring w Polsce nie jest popularny, a szkoda bo jest to chyba najbardziej wydajna metoda nauki. Jak tego doświadczyć? Znajdź kogoś kto jest w dobry (a jeszcze lepiej – najlepszy) w tym, w czym chcesz się specjalizować i spróbuj się z tą osobą skontaktować. Oczywiście jeśli będziesz próbował nawiązać kontakt jako tzn. „człowiek z ulicy”, to raczej Twoje wysiłki spełzną na niczym. Postaraj się zaciekawić swojego przyszłego mentora swoją osobą i Twoimi dokonaniami. Jeśli uważasz, że dotarcie do najlepszego mentora jest niemożliwe – zacznij stopniowo. Znajdź osobę w swojej firmie, która zna się najlepiej na tym, w czym Ty chciałbyś/chciałabyś być dobra. Korzystaj z jej wiedzy – przyjdzie czas na najlepszą osobę w Twoim mieście a później kraju. Być może brzmi to trochę samolubnie -  nakłanianie do wykorzystania wiedzy danej osoby a potem porzucenie jej na rzecz osoby bardziej doświadczonej. Wydaje mi się jednak, że Twój mentor (jeśli jest nim rzeczywiście z pobudek  przekazania swojej wiedzy), nie będzie miał nic przeciwko jeśli w pewnym momencie będziesz chciał/chciała przejść na wyższy poziom. Oczywiście wszystko to powinno odbyć się kulturalnie a nie tak, że po prostu pewnego dnia przestajesz pokazywać sie na waszych spotkaniach.

Jaki jest więc najlepszy sposób nauki? Trudno określić – to sprawa indywidualna. Polecam jednak zapoznać się z każdym z wyżej wymienionych sposobów nauki, gdyż tylko w ten sposób będziesz w stanie określić , który z nich jest dla Ciebie najodpowiedniejszy, i który możesz zastosować na dłuższą metę.

Jeśli interesuje cię temat nauki – Polecam tę pozycję – Efektywna nauka


Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam książkę ‘Działaj skutecznie’ oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z zarządzania czasem, celami i zadaniami.

Leave a Comment :, , more...

Serwisy do rejestracji wydatków

by on maj.15, 2009, under Wolność finansowa

Aby dobrze panować nad swoimi finansami musisz wiedzieć ile wydajesz miesięcznie i na co idą Twoje pieniądze. Niniejszy artykuł prezentuje klika programów, które pozwalają to robić.

Sam używam do tego programu Excel i w następnym artykule możesz ode mnie oczekiwać opisu jak to robić oraz samego Excela, w którym można będzie rejestrować wydatki. Mimo to proponuję założyć konto w jednym z tych programów i na próbę zacząć w nim notować. Jeżeli znasz inne sposoby osiągnięcia tego samego efektu to napisz do mnie.

Problemy

Jeden z problemów związanych z tymi programami jest niestety kwestia zaufania i powierzenia osobom trzecim informacji o Twoich codziennych wydatkach. Jednak to Ty musisz zdecydować czy użyjesz jakiegoś programu, czy też poczekasz na arkusz Excel ode mnie, czy po prostu zignorujesz śledzenie wydatków. Uwierz mi, że przy pewnej wprawie rejestracja wydatków będzie szybka i łatwa, ale o tym w następnym artykule.

Narzędzia

Najlepszym narzędziem, które jest uznane na całym świecie jest program Mint. Niestety program ten działa jedynie na terenie USA. Dodatkowym problemem jest to, że jest w języku angielskim. Właściwie go to dyskwalifikuje, ale dałem tutaj do niego link gdyż być może to się kiedyś zmieni.

Innym programem, również angielskojęzycznym jest Wesabe. Znajdziesz go pod tym linkiem: wesabe.com. Nigdy go nie używałem. Jeśli zaczniesz to proszę podziel się ze mną tą wiedzą.

Jak grzyby po deszczu (po sukcesie mint’a, który zdobył nagrodę dla najlepszego startup’a chyba w 2007r.) wyrosło kilka serwisów na polskim rynku.

Zobacz również:

Na koniec.

Nie mam pojęcia, które z tych programów warte są uwagi, daję tylko do nich linki. Proponuję założyć konto np. na http://benefi.pl/ i pobawić się tą usługą. Może Ci się spodoba. Jeżeli masz jakieś doświadczenia z takimi programami to napisz do mnie, chętnie opublikuję recenzje.

Listę tych aplikacji dostarczył mi jeden z moich czytelników. Łukasz, dziękuję.


Polecam książkę Myśleć jak milionerzy oraz zapisanie się na darmowe szkolenie pomagające osiągnąć wolność finansową.

1 Comment :, , more...

Świetne narzędzie do zarządzania zadaniami i wiedzą

by on maj.13, 2009, under Zarządzanie czasem

Swego czasu używałem przez dość długi okres czasu narzędzia, które łatwo pozwala zarządzać notatkami, zadaniami i ogólnie wiedzą. Tym narzędziem jest Evernote. Jest to narzędzie w pełni darmowe i naprawdę mogę je polecić. Poniżej jedna z moich mini notek dotyczących zasad inwestowania w fundusze akcji, które jakiś czas temu opracowywałem.

clip_image001

Jakie możliwości daje ta aplikacja? Wymienię, tylko te, które sprawiają, że jest ona naprawdę wygodna i funkcjonalna:

  • Możliwość robienia zrzutów ekranu przy pomocy skrótu klawiszowego (lub takiej małej ikonki, która siedzi w prawym rogu ekranu) i wstawienie takiego zrzutu bezpośrednio do notatki
  • Możliwość wrzucenia notatek na serwer i dzielenia się nimi z innymi. Umożliwia to również pracę kilku osób nad jednym notesem i synchronizowanie zmian pomiędzy nimi.
  • Wrzucanie do notki fragmentu strony www. Automatycznie zapamiętywany jest link do tej strony co pozwala znaleźć później źródło.
  • Możliwość wstawiania okienek (check), które można oznaczać jako wykonane (patrz na obrazek, są tam okienka, które można zaznaczać i notka to pamięta). Pozwala to robić listę zadań do wykonania na dany dzień / tydzień / etc.
  • Pozwala nadawać notkom tagi oraz umieszczać je w różnych notessach. Pozwala to dość wygodnie zorganizować notatki, dzięki czemu zawsze mamy łatwość wyświetlenia wszystkich notatek z danego tematu.
  • Evernote potrafi przeszukiwać obrazki. Oznacza to, że jeśli wstawimy do niego zrzut ekranu z tekstem to i tak wyszukując ten tekst on go znajdzie.

To są tylko najciekawsze funkcjonalności tego narzędzia. A właściwie były gdyż od pewnego czasu go nie używam i nie wiem co w nim pojawiło się nowego. Obecnie używam programu One Note (MS Office 2007), który jest płatny. Gdy go nie miałem, Evernote w zupełności wystarczał. Ściągnij i zobacz na stronie http://www.evernote.com/.

Dodatkowo polecam świetny kurs mailingowy, na którym autorka tegoż kursu wprowadza nas w tajniki notowania. Notowania zarówno na papierze jak i przy użyciu komputera. Kurs kończy się filmem, pokazującym 3 narzędzia do mapowania myśli, które możesz użyć. Naprawdę rewelacyjny kurs. Polecam Tuning Notowania.


Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam książkę – eBook – Zarządzanie samym sobą w czasie oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z zarządzania czasem, celami i zadaniami.

Leave a Comment :, more...

Ile miesięcznie oszczędzasz?

by on maj.12, 2009, under Wolność finansowa

Jedną z podstawowych informacji, które musisz zdobyć aby osiągnąć wolność finansową jest informacja ile pieniędzy zostaje na Twoim koncie. Zakładam, że masz przynajmniej jedno konto bankowe mimo tego iż według statystyk 1/3 polaków konta nie posiada. Jeżeli wiesz ile oszczędzasz, możesz zaoszczędzić sobie czasu i dalej nie czytać. Jeśli nie wiesz, to mam dla Ciebie prostą i szybką metodę.

Policzmy osad (to co pozostało na Twoich kontach) za ostatni rok. Aby to zrobić musisz zdobyć informacje o saldach wszystkich Twoich rachunków bakowych / inwestycyjnych / wszelkich innych – pozwalających przechować gotówkę. Potrzebujesz saldo z początku ostatniego roku i z jego końca. Czyli jeśli masz konto w jakimś banku internetowym (np. mBanku) to łatwo wyciągniesz wszystkie za cały poprzedni rok. Każdy wyciąg bankowy powinien mieć saldo początkowe i saldo końcowe. Odejmujemy od salda końcowego z miesiąca grudzień (czyli saldo na dzień 31 grudzień) saldo początkowe z wyciągu styczniowego (czyli saldo z dnia 1 stycznia). To jest osad na tym rachunku bankowym. To co nam pozostaje to wyciągnąć osady z każdego z rachunków, które posiadasz i je zsumować.

Mamy zatem kwotę jaką udało Ci się zachować za ostatni rok kalendarzowy. Teraz wystarczy tę kwotę podzielić przez 12 aby dowiedzieć się ile zostaje Ci na miesiąc. Ten ‘osad’ jest bardzo ważny. Możesz śledzić jego dynamikę robiąc takie obliczenia co miesiąc. Ja tak robię. Dzięki temu wystarczy, że w arkuszu Excel uaktualniam salda (co miesiąc) wszystkich moich (dwóch) rachunków bankowych i resztę załatwia Excel. Automatyzacja to podstawa :) .

Gdy już masz tę kwotę jesteś odrobinkę bliższy wyliczenia ile lat dzieli Cię od wolności finansowej. Przeczytaj ten wzmiankowany artykuł aby się dowiedzieć za ile lat zostaniesz rentierem. Użyj obliczonej wartości osadu w Excelu, który jest załączony do tego artykułu. Do pełnych obliczeń brakuje nam jeszcze informacji ile docelowo potrzebujesz mieć pieniędzy (jaki kapitał pozwoli Ci zostać rentierem), ale o tym dowiesz się w kolejnym artykule z cyklu Wolność finansowa.


Polecam książkę Myśleć jak milionerzy oraz zapisanie się na darmowe szkolenie pomagające osiągnąć wolność finansową.

Leave a Comment :, more...

W poszukiwaniu straconego czasu…

by on maj.12, 2009, under Zarządzanie czasem

Just before deadlineNie wiem czy zauważyłeś/-aś, Mądrość dnia, która była (lub wciąż jest) na stronie http://cioswnos.pl. Brzmi ona tak:

Czas płynie czy tego chcesz czy nie. Od Ciebie zależy jak go użyjesz i gdzie będziesz na końcu.

Czyli po prostu czas płynie. Jakkolwiek byś się starał/starała nie zatrzymasz go. Banalne w swojej prostocie, nieprawdaż? Jednak pomimo swojej banalności (a może właśnie przez nią) często ten fakt pomijamy. Odkładamy zadania na później, tracimy czas, którego już nigdy nie odzyskamy. Tak, drugim niezaprzeczalnym faktem odnośnie czasu jest to, że:

Każdy z nas ma do dyspozycji taką samą ilość czasu.

Nie ważne czy jesteś biedny, bogaty, duży czy mały. Wszyscy mamy 24h do naszej dyspozycji każdej doby. Trudno temu zaprzeczyć. Gdy już uświadomimy sobie te dwa fakty prawie natychmiastowo dochodzimy do kolejnych dwóch.

Żadne pieniądze świata nie zapewnią Ci większej ilości czasu

Coraz banalniejsze prawda? Na koniec zostawimy sobie perełkę:

Nikt, prócz Ciebie nie rozporządza Twoim czasem.

To już wszystkie prawdy o czasie. Banalne w swojej prostocie, ale często o nich zapominamy. Zanim przejdziemy do dalszej części powtórzmy zatem nasze 4 prawdy o czasie:

  • czas płynie
  • każdy ma go tyle samo
  • nie da się go kupić
  • tylko my nim rozporządzamy

Teraz, gdy już to wiesz zastanów się na co Ty przeznaczasz swój czas. Być może wydaje Ci się, że nie tracisz aż tak wiele. Jednak są momenty, gdy czas przelatuje przez palce nieświadomie. Pomyśl na przykład ile zajął Ci dzisiaj dojazd do pracy? Jak długo stałeś w kolejce do kasy w hiper czy supermarkecie? Z perspektywy całego dnia te kilkunastominutowe przestoje mogą się wydawać drobne, jednak po zsumowaniu okazuje się, że stanowią spory procent naszego dziennego przydziału czasu. Pojawia się pytanie: „Jak możemy je lepiej wykorzystać?”. Wystarczy dowolny (nawet najprostszy) odtwarzacz MP3 lub MP4; Audiobooki z różnych dziedzin czekają, aby wypełnić twój czas poświęcony na takie czynności jak podróż do/z pracy i stanie w kolejkach.  Lubisz języki obce? Ucz się ich – Business English. Wolisz coś związanego z samorozwojem? Proszę bardzo – Zrealizuj marzenia. Dostępna oferta na tym się nie kończy. Zobacz pełną ofertę – Klubu Audio, na pewno znajdziesz coś dla siebie. Na początek dostaniesz Audiobooka na próbę, tak więc możesz przekonać się nic nie tracąc.

Być może wydaje Ci się, że słuchanie podczas wykonywania innych czynności nie jest najlepszą techniką rozwoju, gdyż część informacji nam ucieknie. Jest w tym trochę prawdy, jednak nasza podświadomość także wychwytuje słyszane informacje i nawet jeśli nie jesteśmy tego świadomi analizuje to, co dociera do naszego mózgu za pomocą zmysłów.

I na koniec kwestia najważniejsza. Czy warto? W moim przypadku tak. Codziennie 40 minut schodzi mi na dojazd do pracy w jedną stronę. W tygodniu daje to już ponad 6,5 godziny które mogę poświęcić na słuchanie książek. Nie dość, że słuchając ich rozwijam się, to dodatkowo jest to forma relaksu dla umysłu.

Polecam spróbować Audiobooków, to nieoceniony wynalazek.


Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam książkę ‘Działaj skutecznie’ oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z zarządzania czasem, celami i zadaniami.

1 Comment :, , , more...

Dlaczego czasem warto złożyć wysokie zlecenie sprzedaży

by on maj.11, 2009, under Inwestowanie

Dzisiaj ciekawostka. Niedawno zwabiony spadkiem cen złota spróbowałem pospekulować przy pomocy certyfikatu INVGLDFIZ, który dzielnie inwestuje w złoto. Kupiłem 2 certyfikaty (czerwona strzałka d góry na obrazku). Obawiając się dalszych spadków (złoto wtedy spadało) sprzedałem jeden certyfikat po cenie zakupu (pierwsza strzałka w dół). Niestety straciłem na tej transakcji na prowizjach (przy okazji muszę zwrócić uwagę, że dla nas drobnych inwestorów nawet małe prowizje mogą diametralnie zmieniać skuteczność naszych metod spekulacyjnych). Wróćmy do tematu sprzedaży gdyż dopiero druga transakcja była ciekawa.

Otóż złożyłem zlecenie sprzedaży z minimalną ceną 1530 zł. Zlecenie miało być ważne przez około 30 dni. Zrobiłem to w momencie gdy cena tego certyfikatu wynosiła jakieś 1430 zł. Udało mi się sprzedać mój certyfikat za 1530 (jest to około 5% zysk) pomimo tego iż złoto w tym dniu ani w okolicach nie zaliczało zbyt dużych zwyżek. Dlaczego udało mi się tak drogo sprzedać?

Gdyż ktoś złożył zlecenie zakupu Po Każdej Cenie (PKC) i nie było żadnego innego aktywnego zlecenia sprzedaży w tym momencie. Oznacza to, że na rynku byłem ja i kupujący. Ponieważ kupujący złożył zlecenie PKC to cenę ustalałem ja. Gdybym złożył zlecenie sprzedaży z limitem 10 tys. zł to kupujący tyle by zapłacił (o ile miałby tyle na koncie).

clip_image001

Przykład ten pokazuje niebezpieczeństwo składania zleceń PKC (zarówno kupna jak i sprzedaży) na mało płynnych rynkach. Rynek płynny to taki, na którym jest wystarczająco dużo graczy i transakcji, tak że zawsze znajdzie się ktoś kto złoży odwrotne zlecenie do Twojego i to w przedziale cenowym, którego się spodziewasz.

Na koniec ostrzeżenia:

  • Nie ma gwarancji, że nie było zleceń sprzedaży z limitem powyżej 1530. Wtedy moja teoria o tym, że mógłbym wziąć 10 tys. zł za jeden certyfikat jest nieprawdziwa :( .
  • Nie próbuj w ten sposób grać. Chociaż nie. Wróć. Jeśli chcesz, to spróbuj i jeśli opanujesz coś takiego to daj mi znać. Chętnie porozmawiam jak to robić.

Następnym razem postaram się pokazać Ci jak dowiedzieć się jakie w tym momencie zlecenia są oczekujące do realizacji. Unikniesz dzięki temu niespodzianek.

Na koniec linki do pokrewnych artykułów:


Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z gry na giełdzie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW.

1 Comment :, , more...

Szukasz czegoś?

Użyj formularza poniżej aby przeszukać stronę:

Nadal nie znalazłesz tego czego szukasz? Napisz komentarz do posta lub skontaktuj się znami, abyśmy mogli tym się zająć!