blog.cioswnos.pl

Archiwum dla Kwiecień, 2009

Zwiększ swoją prędkość czytania…

by on kwi.17, 2009, under Rozwój osobisty

Zapewne wiesz, że średnia prędkość czytania wynosi około 200-240 słów na minutę. Wiesz pewnie także, że wynikiem takim nie ma się co chwalić, gdyż u osób, które ćwiczą umiejętność szybkiego czytania prędkość ta wynosi nawet do 1000 słów na minutę.

Wiem, co sobie pomyślisz. Jednak uzyskanie takiego wyniku wymaga dużo pracy. Umiejętność szybkiego czytania opłaca się rozwijać. Jeśli jednak chcesz widzieć szybsze efekty już teraz, możesz skorzystać z opisanego poniżej rozwiązania.

To, że czytasz 200-240 słów na minutę wynika głównie z faktu, iż wzrok ma tendencję aby wracać do fragmentów już przeczytanych. Można to łatwo wyeliminować stosując odpowiednie programy. Dzięki takiemu narzędziu, możesz odpowiednio zaprogramować szybkość, z jaką chcesz czytać dany tekst, a aplikacja już zadba o to, aby dany wyraz wyświetlany był przez odpowiednio długi czas. Nie ma mowy o powrocie wzroku gdy widzisz tylko słowo, które aktualnie masz czytać. Jeden czynnik przeszkadzający w szybszym czytaniu zostanie zatem wyeliminowany. Dzięki takiemu narzędziu możesz spokojnie czytać z prędkością 300 słów na minutę. Daje to prawie 50% przyrost szybkości czytania. Po krótkiej wprawie, można spokojnie prędkość zwiększyć nawet do 400 a to już dwukrotnie szybciej niż wynosi średnia. Pomyśl ile czasu możesz zaoszczędzić czytając tekst dwukrotnie szybciej niż dotychczas.

Jest jeszcze jeden zysk z szybszego czytania. Ponieważ mamy mniej czasu na przeczytanie i zrozumienie danego słowa, dzięki temu mniej czasu jest na wszelkie myśli rozpraszające nas podczas czytania. Dzięki temu lepiej i szybciej rozumiemy sens czytanego tekstu!

Linki do programów ułatwiających szybsze czytanie:

dictator
spreeder
Dodatek do przeglądarki Firefox

Pomimo, że programy te ułatwiają szybsze czytanie, to warto zainwestować w rzeczywistą umiejętność szybkiego czytania. Jeśli chciałbyś zacząć rozwijać tę zdolność – pomocna będzie ta pozycja.


Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam książkę ‘Działaj skutecznie’ oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z zarządzania czasem, celami i zadaniami.

1 Comment : more...

Uśrednianie cen w dół

by on kwi.15, 2009, under Inwestowanie

Jedną z ciekawszych strategii (technik), które możesz wykorzystać przy zakupie akcji jest uśrednianie ich ceny w dół. W skrócie można to określić takimi słowami: dokup jeśli cena mocno spadła. Już wyjaśniam jak to zrobić w praktyce.

Załóżmy, że mamy 10 tyś zł do zainwestowania w akcje. Załóżmy, że jako nasz cel wybraliśmy akcje TVN (najlepiej tę technikę pokazać na przykładzie; TVN jest wybrany przeze mnie ‘losowo’). Załóżmy że zaczęliśmy naszą inwestycję na początku 2009 roku. Poniżej możesz zobaczyć jak wyglądał wykres TVN w tym okresie. Oczywiście pamiętaj, że wtedy nie wiedzieliśmy co się wydarzy. Możesz sobie przykryć kartką kawałek wykresu żeby wykres ‘przyszły’ nie wpływał na Twoje zrozumienie.

clip_image001

W tej strategii zakładamy, że kupujemy akcje transzami (nie wrzucamy pieniędzy jednorazowo gdyż nie zabezpiecza nas to przed spadkami). Załóżmy, że dzielimy nasz portfel na 4 równe części – czyli po 2500 zł. Tyle będziemy kupować na raz.

Zakładamy, że kupiliśmy na początku roku akcji za 2500 zł, gdzie cena wynosiła 14 zł. Czekamy. Zgodnie z naszą strategią, nie kupujemy niczego jeśli cena rośnie, cieszymy się wzrostem. Niestety TVN nie dał nam tej radości i zaczął ładnie spadać. Ta strategia wymaga jeszcze jednego: ustalenia wielkości spadku na jaki czekamy. Załóżmy, że jest to 10%. Czyli jeśli cena spadnie o 1,40 zł to dokupujemy. Tak też się wydarzyło w naszym przykładzie.

Kupiliśmy akcji TVN za 2500 zł po cenie 12,50 (druga transza, zatem pozbyliśmy się połowy gotówki). Czekamy dalej. Znowu spadki. Czekamy kolejne 10% czyli 1,25 i dokupujemy.

Kupiliśmy już trzeci raz akcji TVN za 2500 zł po około 11 zł każda. Ponieważ w tym dniu, w którym osiągnęliśmy ten poziom występuje długa czarna świeca (3 luty) – cena spadła aż do 9,50 to nie dokupujemy w tym dniu drugi raz. Czekamy na kolejny 10% spadek tym razem cena powinna być w okolicy 10 zł.

Kupujemy po raz czwarty (akurat jest to drugi dzień po długiej czarnej świecy) za 2500 przy cenie w okolicach 10 zł. Skończyły nam się pieniądze :( . Zobaczmy co nam z tego wyszło:

Cena

Kapitał

Ilość akcji

Średnia cena zakupu

14,00

2500

178

14,00

12,50

2500

200

13,22

11,00

2500

227

12,39

10,00

2500

250

11,69

Jak widać po 4 transzach kupiliśmy akcje po 11,69 zł każda (średnio i bez uwzględnienia kosztów transakcji). Teraz wystarczy, że cena wzrośnie powyżej tej wartości aby zarobić. Mój przykład nie pozwoliłby jednak zarobić (wykres nie osiągnął tych 11,69) i specjalnie tak go przygotowałem. Nie chodzi mi o to żeby Ci pokazać jakie to łatwe. Wystarczyłoby żebym dobrał odpowiednio współczynnik procentowy (np. czekalibyśmy na spadki 20%) i wtedy przekonałbym Cię o słuszności tej techniki. Nie jest to moim celem. Ten artykuł ma Ci przekazać ideę uśredniania ceny w dół i od razu pokazuje niebezpieczeństwa tej strategii:

  • Skończą Ci się pieniądze zanim uśrednisz na tyle, żeby zabezpieczyć się przed spadkami
  • Źle dobierzesz procent oczekiwania na spadek i zareagujesz zbyt małymi różnicami cen przy spadkach (tak jak w moim przykładzie)
  • Skończy Ci się cierpliwość (czytaj: spanikujesz)

Technika ta pozwala zabezpieczyć się przed dużymi stratami i sprawić, że będą mniejsze a co za tym idzie odreagowanie giełdy (które zawsze prędzej czy później następuje) pozwoli Ci odzyskać zainwestowane pieniądze.

Uważny czytelnik zauważy, że mój przykład zakładał kupno akcji po najgorszych cenach z każdego dnia. W rzeczywistości ceny te są rozrzucone trochę bardziej. Spróbuj wykonać powyższe obliczenia dla 20% spadków. Szczegóły wartości wyciągniesz z wykresu TVN.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z gry na giełdzie.

Leave a Comment :, , more...

Planowanie na okrągło…

by on kwi.15, 2009, under Rozwój osobisty

Masz problem z podjęciem działania? Masz tendencję do długotrwałego i doprowadzonego do perfekcji planowania? Ten post jest właśnie dla Ciebie. Doprowadzone do perfekcji planowanie może, z jednej strony uchronić nas przed porażką, z drugiej jednak może spowodować, że nasz projekt nigdy nie zostanie zrealizowany. Kluczem do sukcesu jest odpowiednio ‘długie’ planowanie.

Jeśli jesteś choć trochę fanem gier komputerowych to zapewne słyszałeś/słyszałaś o grze – Duke Nukem Forever. Grze, która jest w produkcji od ponad dekady. To już prawdziwie doprowadzone do perfekcji planowanie.
Jeśli nie chcesz, aby twoje plany skończyły się tak właśnie proponuję Ci zapoznać się z ciekawą techniką. Nazywa się ona od nazwiska autora – cyklem Deminga (czasami także nazywana kołem Deminga).

Koło Deminga

Koło Deminga

W pierwszym kroku planujemy, ale tylko tyle na ile pozwalają nam warunki zewnętrzne. Nie wnikamy we wszelkie możliwe sytuacje jakie mogą wyniknąć. Następnym krokiem wcielamy w życie nasza plan – czyli wykonujemy punkt „Do”. Aby jednak nasze działanie nie było pozostawione samo sobie, po pewnym czasie (zależnym od tego co aktualnie robimy) przystępujemy do kolejnego kroku czyli kontrolki.  W nim to badamy jak nasze planowanie i działanie ma się do rzeczywistości. Czy pominęliśmy jakiś istotny punkt planowania czy może jednak zbyt wiele zaplanowaliśmy?

Gdy już i ten punkt będziemy mieli za sobą przystępujemy do działania a więc zmieniamy to co wymaga zmian. Punkt „Act” pozwala nam zmodyfikować nasze pierwotne założenia zgodnie z tym co otrzymaliśmy w wyniku analizy dokonanej w punkcie drugim.

Jeśli spodobał Ci się ten wpis i chciałbyś przejść do działania i zacząć realizować swoje pomysły – przeczytaj tę pozycję – Zrealizuj marzenia.


Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam książkę ‘Działaj skutecznie’ oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z zarządzania czasem, celami i zadaniami.

Leave a Comment :, , more...

Zmień się

by on kwi.08, 2009, under Rozwój osobisty

Czy wiesz, że nasz mózg przyzwyczaja się do czynności, które wykonujemy codziennie i po pewnym czasie wykonujemy je prawie automatycznie? Z jednej strony jest to bardzo cenna cecha, gdyż możemy pewne zachowania ‘zakodować’ sobie i wykonywać je automatycznie.

Z drugiej strony mózg nie otrzymuje nowych bodźców i przez to nie rozwija się. Stymulacja mózgu nowymi bodźcami jest bardzo ważna dla naszego rozwoju i kreatywności. Czy zatem jesteśmy skazani na zatracanie naszych kreatywnych zdolności? Niekoniecznie. Drobne rzeczy, które możemy zmienić w naszym życiu sprawią, iż nasza prawa półkula zacznie ponownie pracować. Co zatem możemy zrobić? Poniżej krótka lista, która oczywiście nie wyczerpuje wszystkich możliwości:

  • zmień swoją codzienną trasę praca – dom
  • zacznij (a przynajmniej spróbuj) pisać nie dominującą ręką
  • zrób to samo z porannym i wieczornym myciem zębów
  • rozwiązuj krzyżówki i łamigłówki podróżując rano do pracy w autobusie (odradzamy rozwiązywania łamigłówek kierującym pojazdy)
  • jeśli masz taką możliwość zamień się miejscami ze swoimi kolegami/koleżankami w pracy (raz na jakiś czas)

Być może zmiany te wydają się małe, ale nawet tak drobne sprawią, że nasz mózg nie będzie mógł opierać się na zgromadzonych informacjach, gdyż po prostu takich nie będzie jeszcze posiadał. Będzie zmuszony pracować na ‘wyższych obrotach’. A ‘wyższe obroty’ to większa wydajność i bardziej kreatywna praca. Zatem do dzieła. Łammy nasze codzienne przyzwyczajenia i uwalniajmy drzemiące w nas możliwości.

A jeśli chciałbyś bardziej odmienić swoje życie. Zerknij do tej pozycji książkowej – http://snurl.com/czas-na-zmiany.


Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam książkę ‘Działaj skutecznie’ oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z zarządzania czasem, celami i zadaniami.

1 Comment :, more...

Podstawowe wskaźniki analizy fundamentalnej

by on kwi.07, 2009, under Inwestowanie

Jeżeli wejdziesz na stronę Porównanie spółek GPW to zobaczysz tam kolumny C/Z, C/W i Z/A.

Są to odpowiednio:

  • C/Z – Cena do Zysku
  • C/W – Cena do Wartości księgowej
  • Z/A – Zysk na akcję

Poniżej fragment tej tabelki:

clip_image001

C/Z

Zacznijmy od pierwszego wskaźnika. Współczynnik C/Z oznacza stosunek ceny rynkowej (kursu) akcji do zysku netto spółki. Nie będę tutaj załączał wzoru na liczenie tej wielkości. Jeśli chcesz to sprawdź na wikipedii pod tym linkiem: C/Z. Czasem wskaźnik ten jest oznaczany jako P/E (angielska wersja tak wygląda).

Wskaźnik ten interpretuje się jako liczbę lat, która musi upłynąć, aby zyski (spółki) zwróciły koszt zakupu akcji. Czyli jeśli cały zysk byłby przeznaczony na dywidendy tyle lat trzeba by czekać aby zyskać 100% inwestycji. Porównując ten wskaźnik ze wskaźnikami innych spółek możemy zobaczyć czy dana spółka jest bardziej lub mnie dowartościowana. Spróbuj posortować tabelę po tej kolumnie.

Ogólnie: Im spółka ma niższy wskaźnik C/Z tym bardziej jest niedowartościowana. Być może jest to jedynie przeoczenie rynku i okazja dla inwestora do zakupu.

Zauważ: Jeśli zysk jest ujemny (strata) to wartość C/Z jest również ujemna. Zysk zmienia się raz na kwartał (w momencie publikacji raportu finansowego). Cena zmienia się codziennie. Zatem: jeśli cena rośnie to wskaźnik C/Z również i na odwrót.

C/W

Cena do Wartości księgowej jest wyliczana przy użyciu podobnego wzoru jak poprzedni wskaźnik jedynie brana jest pod uwagę wartość księgowa majątku spółki a nie jej zyski .Poczytaj więcej o tym na wikipedii. Wskaźnik C/W czasem oznacza się C/WK lub P/BV (Price/Booking Value).

Podobnie jak i poprzedni wskaźnik również i ten należy porównywać ze wskaźnikami z innych spółek i/lub ze średnią w branży i rynku. Jeżeli wskaźnik ten jest większy od 1 to mówimy, że spółka jest przewartościowana (gdyż jej cena rynkowa większa jest niż wartość faktyczna – księgowa). Jeśli jest mniejszy niż 1 to spółka jest niedowartościowana.

Wartość C/W mówi nam jeszcze ile inwestor zapłacił za 1 złotówkę majątku spółki.

Wskaźniki branżowe

Zalecane jest porównywanie wskaźników danej spółki z innymi z danej branży. Można to zrobić na stronie Porównanie spółek GPW poprzez wybranie branży z listy znajdującej się nad tabelką. Proponuję pobawić się tym i zobaczyć aktualne wskaźniki dla branży bankowej.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z gry na giełdzie.

Leave a Comment :, , more...

Ściągnij i przeczytaj ebook ‘Bliżej sukcesu’

by on kwi.07, 2009, under Rozwój osobisty

clip_image001Kolejna promocja na książkę z wydawnictwa Złote Myśli. Tym razem promocja polega na tym, że możesz ściągnąć całkowicie za darmo książkę ‘Bliżej sukcesu’ i zapłacić tyle ile sam uznasz za stosowne. Tutaj link do tej książki.

Ten rodzaj promocji jest naprawdę super. Skorzystałem z niej już kilkakrotnie płacąc 5-10 zł za książkę. Oczywiście nikt nie zmusi Cię do zapłaty, ale osobiście uważam, że taka cena za taką wiedzę i motywację jest naprawdę akceptowalna dla każdego.

Nie wiem jak długo będzie trwać ta promocja. Ściągnij i przeczytaj.

Dodatkowo, każdy, kto ściągnie tę publikację i ją przeczyta, otrzyma bon o wartości 5 zł. Jeśli zechcesz kupić coś w tym wydawnictwie to będzie trochę taniej.


Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam książkę ‘Działaj skutecznie’ oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z zarządzania czasem, celami i zadaniami.

Leave a Comment :, , , more...

Nie bój się sukcesu

by on kwi.05, 2009, under Motywacja

Czy wiesz, że większość z nas nie osiąga sukcesu na własne życzenie? Czy kiedykolwiek przyłapałeś/przyłapałaś się na tym, że mówisz „nie, to mi się na pewno nie uda”, „nie mam w tym doświadczenia” lub coś podobnego?  Zapewne zaskoczę cię, mówiąc, iż zdarzyło Ci się to, a może nawet zdarza cały czas częściej niż tylko sporadycznie. Niestety często już nawet nie zwracamy uwagi na takie słowa, gdyż stały się one tak powszechne w naszym życiu, że uważamy to za coś normalnego.

To co nas powstrzymuje przed rozwinięciem skrzydeł to my sami i „nieznana” dla nas perspektywa sukcesu. Tak, tak nasza podświadomość nie pozwala nam podjąć wyzwania sprawdzenia się w nowych rzeczach,  podsuwając nam negatywne myśli – „A co jeśli coś pójdzie nie tak?”. W naszym umyśle drobne nawet niepowodzenia czy niedociągnięcia zostają wyolbrzymione do rangi ogromnego problemu, który może stać się przeszkodą przy podejmowaniu decyzji.
Przecież możemy:

  • zostać sławni
  • stracić to złudne „bezpieczeństwo”, które teraz mamy
  • zarobić fortunę

A często tak na prawdę, jeśli dobrze się zastanowimy nad tym co ryzykujemy podejmując działanie, okaże się, że potencjalne starty są minimalne w porównaniu do potencjalnych zysków. Tak więc nie czekaj, aż warunki do działania będą idealne. Nigdy takie nie będą. Zawsze coś będzie Ci przeszkadzać i z działaniem będziesz zwlekał w nieskończoność. Działaj jeśli tylko pojawi się sprzyjająca do tego sytuacja. Często też tworzymy sobie listy „za” i „przeciw”. Standardowa metoda pomagająca oszacować potencjalne zyski i straty. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że często jak już mamy wypisane punkty „za” i „przeciw”, to nagle te negatywne w jakiś nieznany nam sposób stają się poważnymi przeszkodami. To nasza podświadomość, każde nam doszukiwać się nieistniejących problemów, gdyż łatwiej nam się wycofać niż podjąć działanie. Szczególnie jeśli tylko my wiem o naszym postanowieniu. Chodzi o to, że decyzja dotyczy nas samych i nie potrafimy obiektywnie ocenić potencjalnych zysków i podejmowanego ryzyka – zawsze ryzyko wydaje się większe niż zyski (nawet jeśli jest minimalne).

Nie bój się działania i podejmowania decyzji – tylko Ty jesteś „panem i władcą” samego siebie. Nikt inny nie jest odpowiedzialny za Twoje życie – Twój przełożony, partner czy rodzic.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej, wziąć sprawy we własne ręce i założyć własną firmę, zobacz tę książkę – http://snurl.com/moja-firma .

Leave a Comment :, , more...

Załóż notes finansowy

by on kwi.01, 2009, under Inwestowanie

clip_image001Proponuję każdemu inwestorowi śledzenie swoich poczynań w jakiejś formie, którą można później przeglądać i analizować. Proponuję założenie notesu finansowego. Niezależnie od tego jaką ścieżką pójdzie Twoja osobista kariera finansowa taki notes może Ci służyć zarówno do notowania decyzji inwestycyjnych jak i wiedzy. Ja osobiście do wszelkiego rodzaju gromadzenia wiedzy używam programu One Note wchodzącego w pakiet Office 2007. Mogę z pełną odpowiedzialnością polecić to rewelacyjne narzędzie. Jest bardzo przydatne przy inwestycjach gdyż pozwala robić wycinki ekranu dowolnej wielkości (wykresy). Dodatkowo jeśli skopiujemy kawałek strony internetowej to automatycznie zostanie wklejony link do tej strony. Dzięki temu zawsze mogę znaleźć informacje u źródeł a One Note jest jedynie kopią lub skrótem tegoż źródła. Pakiet Office jest płatny, ale do użytku domowego kosztuje naprawdę niewiele.

Jeśli chcesz zobaczyć jak wygląda jedna ze stron w moim notesie to kliknij w ten link. W notesie tym możesz zobaczyć moje rozważania nad spółką CEDC. Są tam również fragmenty Excel, w których kalkuluję ryzyko, wartości stop loss, odległości od poziomów oporu i wsparcia, itp. Postaram się niedługo przygotować taki Excel i go udostępnić, tylko najpierw muszę zrobić go przyjaznym dla ‘normalnych’ użytkowników, no i oczywiście napisać instrukcję obsługi.

Niezależnie od wszystkiego człowiek świetnie uczy się inwestycji analizując przypadki swoich błędów i sukcesów. Jeśli masz je zanotowane to jesteś w stanie nauczyć się jak powtarzać sukcesy i unikać porażek.


Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z gry na giełdzie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW.

Leave a Comment :, more...

Spadki nie są równe wzrostom

by on kwi.01, 2009, under Inwestowanie

clip_image001Jedną z fundamentalnych prawd, której często sobie początkujący inwestor nie uświadamia jest fakt iż spadek nie jest równy wzrostowi. Jeśli pozwolisz aby Twoja inwestycja (nie jest ważne jaka) wygenerowała Ci 50% straty to będziesz później czekać na 100% wzrost aby wyjść na zero. Przykład: mamy 1000 zł i załóżmy, że straciliśmy 50%. Mamy zatem już jedynie 500 zł. Abyśmy znowu mieli 1000 zł potrzebujemy mieć drugie 500 zł co jest równoważne 100% wzrostowi. Wynika to z tego, że zmienia nam się podstawa liczenia procentów. Poniżej przedstawiam tabelkę pokazującą procentowy spadek i obok jaki musi być wzrost aby wyjść na zero.

clip_image001[1]

Można zauważyć, że mniej więcej do około 20% spadku wzrost jest porównywalny z wielkością spadku. Później zaczyna się rozjeżdżać i to nie liniowo! Dlatego zalecam (niezależnie od rodzaju inwestycji) ograniczenie strat do maksymalnie 25%. Powyżej tej liczby zaczynają się grzęzawiska wiecznego oczekiwania na ‘wyjście na swoje’.

Ten artykuł wyjaśnia coś co być może jest dla Ciebie oczywiste, ale sam jestem nieraz zdziwiony jak niewiele ludzi sobie to uświadamia. Jestem przekonany, że edukacja finansowa powinna być przedmiotem w szkole.


Niniejszy artykuł pochodzi z darmowego szkolenia z gry na giełdzie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW.

Leave a Comment more...

Szukasz czegoś?

Użyj formularza poniżej aby przeszukać stronę:

Nadal nie znalazłesz tego czego szukasz? Napisz komentarz do posta lub skontaktuj się znami, abyśmy mogli tym się zająć!