Uśrednianie cen w dół
przez Marcin Celej on 15 kwi 2009, w kategorii Inwestowanie
Jedną z ciekawszych strategii (technik), które możesz wykorzystać przy zakupie akcji jest uśrednianie ich ceny w dół. W skrócie można to określić takimi słowami: dokup jeśli cena mocno spadła. Już wyjaśniam jak to zrobić w praktyce.
Załóżmy, że mamy 10 tyś zł do zainwestowania w akcje. Załóżmy, że jako nasz cel wybraliśmy akcje TVN (najlepiej tę technikę pokazać na przykładzie; TVN jest wybrany przeze mnie ‘losowo’). Załóżmy że zaczęliśmy naszą inwestycję na początku 2009 roku. Poniżej możesz zobaczyć jak wyglądał wykres TVN w tym okresie. Oczywiście pamiętaj, że wtedy nie wiedzieliśmy co się wydarzy. Możesz sobie przykryć kartką kawałek wykresu żeby wykres ‘przyszły’ nie wpływał na Twoje zrozumienie.
W tej strategii zakładamy, że kupujemy akcje transzami (nie wrzucamy pieniędzy jednorazowo gdyż nie zabezpiecza nas to przed spadkami). Załóżmy, że dzielimy nasz portfel na 4 równe części – czyli po 2500 zł. Tyle będziemy kupować na raz.
Zakładamy, że kupiliśmy na początku roku akcji za 2500 zł, gdzie cena wynosiła 14 zł. Czekamy. Zgodnie z naszą strategią, nie kupujemy niczego jeśli cena rośnie, cieszymy się wzrostem. Niestety TVN nie dał nam tej radości i zaczął ładnie spadać. Ta strategia wymaga jeszcze jednego: ustalenia wielkości spadku na jaki czekamy. Załóżmy, że jest to 10%. Czyli jeśli cena spadnie o 1,40 zł to dokupujemy. Tak też się wydarzyło w naszym przykładzie.
Kupiliśmy akcji TVN za 2500 zł po cenie 12,50 (druga transza, zatem pozbyliśmy się połowy gotówki). Czekamy dalej. Znowu spadki. Czekamy kolejne 10% czyli 1,25 i dokupujemy.
Kupiliśmy już trzeci raz akcji TVN za 2500 zł po około 11 zł każda. Ponieważ w tym dniu, w którym osiągnęliśmy ten poziom występuje długa czarna świeca (3 luty) – cena spadła aż do 9,50 to nie dokupujemy w tym dniu drugi raz. Czekamy na kolejny 10% spadek tym razem cena powinna być w okolicy 10 zł.
Kupujemy po raz czwarty (akurat jest to drugi dzień po długiej czarnej świecy) za 2500 przy cenie w okolicach 10 zł. Skończyły nam się pieniądze
. Zobaczmy co nam z tego wyszło:
|
Cena |
Kapitał |
Ilość akcji |
Średnia cena zakupu |
|
14,00 |
2500 |
178 |
14,00 |
|
12,50 |
2500 |
200 |
13,22 |
|
11,00 |
2500 |
227 |
12,39 |
|
10,00 |
2500 |
250 |
11,69 |
Jak widać po 4 transzach kupiliśmy akcje po 11,69 zł każda (średnio i bez uwzględnienia kosztów transakcji). Teraz wystarczy, że cena wzrośnie powyżej tej wartości aby zarobić. Mój przykład nie pozwoliłby jednak zarobić (wykres nie osiągnął tych 11,69) i specjalnie tak go przygotowałem. Nie chodzi mi o to żeby Ci pokazać jakie to łatwe. Wystarczyłoby żebym dobrał odpowiednio współczynnik procentowy (np. czekalibyśmy na spadki 20%) i wtedy przekonałbym Cię o słuszności tej techniki. Nie jest to moim celem. Ten artykuł ma Ci przekazać ideę uśredniania ceny w dół i od razu pokazuje niebezpieczeństwa tej strategii:
- Skończą Ci się pieniądze zanim uśrednisz na tyle, żeby zabezpieczyć się przed spadkami
- Źle dobierzesz procent oczekiwania na spadek i zareagujesz zbyt małymi różnicami cen przy spadkach (tak jak w moim przykładzie)
- Skończy Ci się cierpliwość (czytaj: spanikujesz)
Technika ta pozwala zabezpieczyć się przed dużymi stratami i sprawić, że będą mniejsze a co za tym idzie odreagowanie giełdy (które zawsze prędzej czy później następuje) pozwoli Ci odzyskać zainwestowane pieniądze.
Uważny czytelnik zauważy, że mój przykład zakładał kupno akcji po najgorszych cenach z każdego dnia. W rzeczywistości ceny te są rozrzucone trochę bardziej. Spróbuj wykonać powyższe obliczenia dla 20% spadków. Szczegóły wartości wyciągniesz z wykresu TVN.
Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam pakiet książek o GPW oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z gry na giełdzie.
Wpisy, które mogą Cię zainteresować:
- Kupno akcji
- Giełdy na świecie
- Jak tanio i szybko kupować akcje
- Mój Portfel - jak śledzić bieżącą wartość?
- Uśredniać, czy nie uśredniać